Wyświetlono posty znalezione dla hasła: torbiel ciałka żółtego





Temat: Zatoka Douglasa - pomóżcie!!!
Zatoka Douglasa - pomóżcie!!!
Witam...
7 lipca miałam @, 3 sierpnia 2005 zrobiłam teścik - 2 kreseczki! i wielka radośc, mam PCOs i już od 2 lat starałam się o dzidziusia. Jak na złość okazało się, że moja gin. wyjechała na wakacje i do 15 sierpnia jej nie będzie, więc pojechałam do innego ginekologa.
Na usg wyszło, że w zatoce douglasa istnnieje niewielka ilośc wolnego płynu, pecherzyka ciążowego nie widać (do @ mineło 4 tyg. - czy to prawidłowe???), endometrium 15mm, Trzon macicy AP 40 - co to znaczy?, prawy jajnik torbiel 22mm (ciałko żółte) - tak było napisane w nawiasie. Nie wiem co o tym sądzić, bardzo się martwię, czy to nie ciąża pozamaciczna itp.
Pomóżcie - nie wiem co o tym mysleć...





Temat: Bedzie bobas! :)
Gratuluję!

Czyli jesteś w 4 tygodniu Ja myślę, że możesz się już np. zapisać na
przyszły tydzień. U mnie w 5 tc było widac pęcherzyk. Ten ból to może być
torbiel na jajniku - taka niegroźna, związana z ciałkiem żółtym i ciążą.
Lepiej, żeby gin ci to potwierdził na usg (o ile twój lekarz je ma).






Temat: Zdiagnozowany polip a pozytywny test ciążowy
Zdiagnozowany polip a pozytywny test ciążowy
Dziewczyny! Ide dzis drugi raz do lekarza, ale moze Wasze doswiadczenia
pomoga mi juz teraz sie nie stresowac. Bylam wczoraj u gina, mam 42 dzien
cyklu bez @ i wczoraj moj gin (ktory jest w gruncie rzeczy bardzo dobrym
lekarzem) powiedzial mi, ze w miejscu gdzie normalnie powinna zagniezdzac sie
ciaza mam polip, ktory trzeba usunac, ze cialka zoltego nie ma i pecherzyka
wiodacego tez nie i ze w ciazy nie jestem. No ale ja przekornie, po powrocie
do domu zrobilam test i wyszedl mi pozytywny! Potem zrobilam jeszcze jeden i
tak samo i dzis rano jeszcze jeden i znow zobaczylam dwie krechy!!! Tylko ze
nie wiem czy moge sie cieszyc, bo moze to ten "polip" daje takie objawy?
Pytalam specjalnie czy to nie torbiel, ale powiedzial ze polip wielkosci 1
cm. Ja chyba oszaleje dzis w pracy zanim dotrwam do wizyty!!! Napiszcie mi
prosze cokolwiek wiecie albo Wam sie wydaje



Temat: jestem w ciąży;-))..z pewną taką nieśmiałością...
Dziewczynki, dziekuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Spłakałam się jak norka czytając wasze posty.... Jestescie
wspaniałe!!!!!!!!!!!!!
Ja dzis troche ochlonełam, choc noc byla ciezka-złapały mnie skurcze-ale
przeszły na szczescie. Troche najadlam sie strachu...
Martwie sie tylko o ta torbiel, bo jest w bezposrednim sasiedztwie cialka
zoltego. ALe wierze, ze bedzie dobrze...
To najwspanialsze swieta w moim zyciu.. W pierwsza c.pozamaaiczna zaszlam
wlasnie tuz przed swietami-od tego czasu zle mi sie kojarzyly nieststy.
Ale teraz moze wreszcie wszystko sie zmieni..
Pozdrawiam Was bardzo goroaco. Pszczolasiu, jezcze da sie objac w pacie!! Mam
nadzieje, ze to sie zmieni...hi!hi!
kask




Temat: jestem w ciąży;-))..z pewną taką nieśmiałością...
no i już, po usg...
Pecherzyk jest w macicy!!Sama jeszcze nie wierze!!!
na razie widac tylko pecherzyk. Lekarz mowi, ze to 5 tdz. i 2 dzien ciazy.
Wedlug terminu miesiaczki to 5 tyg. i 5-6 dni. Wiec chyba mniej wiecej sie
zgadza, bo owulacja byla pozno. Mam przyjsc za tydzien...teraz sie denerwuje
czy sie cos pojawi w tym pecherzyku... To takie jakies glupie-ale tyle razy
dostałam "po gębie" ze nie umiem sie jakos tym cieszyc. Ciagle mi sie wydaje,
ze zaraz bedzie klapa. A bol w boku to 4cm torbiel zaraz obok ciałka żołtego.
Oj...ale wrazen....




Temat: podwyższony estradiol
Oznaczanie poziomu estradiolu przydatne jest w diagnostyce zaburzeń
miesiączkowania. Stężenie estradiolu wzrasta wyraźnie w okresie ciąży
i przy stosowaniu tabl.anty.
7 dni po owulacji więcej niż 60 pg/ml to dobrze,Ciałko żółte oprócz progesteronu
produkuje również estradiol
Podwyższone E2 może oznaczać obecność torbieli lub obniżoną rezerwę
jajnikową-jeśli badamy w 3 d.c.-> <75 pg/ml
więc wszystko zalezy od tego kiedy jest badany E2




Temat: do mam które zaszły w ciążę po poronieniu
Ja straciłam swoja fasolke w piatym tyg.u mnie przyczyną była wielka torbiel(ok
4,7mm)która nachodziłą na ciałko zółte...to było w marcu tego roku.Obecnie
jestem w 7 tyg.ciązy i mam sie dobrze.odpukac:)do lekarza poszlam od razu,jest
to ten sam co poprzednio.Z wizyta nie ma co zwlekac i nie ma sie czego
bac,lepiej wczesniej wiedziec czy wszystko jest w porzadku,czy np.nie trzeba
lezec itd.usg teraz miałam robione ok 3,5 tyg z zalecenia lekarza i nic sie nie
stało.




Temat: pytanie o mastodynon
pytanie o mastodynon
Witajcie !
mam pytanie o ten lek-jak go tolerowałyście, jakie skutki uboczne,
czy wam pomógł?Mnie przepisała dr go na prolaktynę czynnościową,
problem z ciałkiem zółtym (nie nazwe dokładnie, ale w zw z tym
tworzą mi sie torbiele).Dzieki za odpowiedzi.



Temat: NARESZCIE!!!
Jestem podłamana...
Przypominam, iż 7 lipca miałam @, 3 sierpnia 2005 zrobiłam teścik - 2 kreseczki! i wielka radośc! Chciałam jak najszybciej dowiedzieć się, co mam brać, czy np. luteinę na podtrzymanie ciąży itp. Jak na złość okazało się, że moja pani gin. wyjechała na wakacje i do 15 sierpnia jej nie będzie, więc pojechałam do innego ginekologa.
Na usg wyszło, że w zatoce douglasa istnnieje niewielka ilośc wolnego płynu, pecherzyka ciążowego nie widać (do @ mineło 4 tyg. - czy to prawidłowe???), endometrium 15mm, Trzon macicy AP 40 - co to znaczy?, prawy jajnik torbiel 22mm (ciałko żółte) - tak było napisane w nawiasie. Nie wiem co o tym sądzić, bardzo się martwię, czy to nie ciąża pozamaciczna itp.
Pomóżcie - nie wiem co o tym mysleć...



Temat: druga faza
Ja mialam w styczniu krwotok spowodowany 20mm torbielem (prawdopodobnie nie
pekl pecherzyk Graaffa). Calą jesien chorowalam od wrzesnia do stycznia. Non
stop bylam na jakis antybiotykach. Bylam przemeczona bo pracowalam po 13
godzin. Niedosypialam. Poszlam do gin przepisala mi duphston, lutenyl. Lutenyl
wzielam raz bo niebotycznie wydluzl moja 2 faze i zawyzal ptc. Potem na
nastepnej wizycie lekarka stwierdzila, ze dla niej oczywiste jest to ze mam
niedomoge lutealna i kazala znow brac lutenyl(wypisala mi 2 op.), dala tez
skierowanie na kontrolne USG. Zapytalam o ew. badania hormonow - ona, bym
zrobila badania TSH i Ft4 bo te hormony sa najczesciej odpowiedzialne za
problemy z ciaza. Zrobilam USG - brak torbiela, poszlam z wynikami do gin., a
ona ze wszystko jest pieknie To sie pytam czy ten lutenyl mam brac - ona na
to: A po co? Przeciez wszystko ok... No tak... Niedawno mowila ze MAM BRAC ten
lek bo mam niewydolnosc cialka zoltego a teraz mowi ze sie wyleczylam...
Zostaly mi 3 recepty na lutenyl I juz do tej lekarki wiecej nie pojde... Co
to, hormony to cukierki zeby w ciemno bez badania przepisywac? Uf... Ulzylam
sobie



Temat: poradźcie czy brać duphaston
ewa-krystyna napisała:

> nglka,
> mierzenie temperatury bez dodatkowego monitoringu nie da ci wiarygodnego
> potwierdzenia,ze owulacja na pewno i kiedy sie odbyla...

W okolo 99,9% przypadkow - da się stwierdzić, że odbyła się w przedziale
czasowym zawężonym do kilku dni. W pozostałych przypadkach, czyli ok. 0,1% to
tzw. LUF (zespol niepeknietego pecherzyka = torbiel)
Natomiast jak pisalam wczesniej - nie ma znaczenia KIEDY CO DO DNIA bo faza
lutealna to faza zycia cialkazoltego,czyli moze sie ono wytworzyc nawet do 12h
przedi do ok 3-4 dni po peknieciu. Faza lutealna to takze nic innego jak faza
temperatur wyzszych, czyli DOKLADNIE wiadomo ile trwa, jestli stosuje sie
objawowo - termiczna(botemperatura wzrasta, gdy wyksztalca sie cialko zolte i
zaczyna produkowac prog.)..

> jesli chodzi o faze lutealna to u mnie wlasnie zwykle trwala 9-11 dni max przy
> 22-24 dniowych cyklach i w Kanadzie lekarz uznal ja za ok...
>




Temat: co dalej?
Mi lekarz powiedzial ze jezeli nie uda sie po trzech iui to ivf.No i niestety
sie nie udalo.Zdecydowalismy z mezem ze pod koniec roku podejdziemy do
in-vitro.U nas Cetko jest troszke inny problem:mezowi sie nieuplynnia nasienie a
ja mam za wysoka prolaktyne.Staramy sie juz ponad 5 lat ale nadal nie trace
wiary ze w koncu sie uda.
Odnosnie Twoich pytan...Nie wiem czy jest cos co decyduje ze kwalifikuja Cie do
badan genetycznych.Ja dostalam skierowanie do poradni genetycznej przed inv i
tyle.Moj lekarz powiedzial ze on kieruje tam swoje pacjentki przed
inv.Oczywiscie we wskazanych przypadkach na pewno kieruja na badania
genetyczne(np.przy czestych poronieniach)ale nic wiecej na ten temat mi nie wiadomo.
Niedomoga lutealna jak mi sie dobrze wydaje to za malo progesteronu,ciałko żółte
za mało go wytwarza.Stwierdzic to mozna po zbadaniu poziomu progesteronu w fazie
lutealnej,ale nie jestem do konca pewna i lepiej poczekac na odpowiedz kogos kto
bedzie mial pewnosc.
Jezeli chodzi o wykonywane badania to dodatkowo mialam wlasnie hsg i 2 razy
laparo(pierwsza diagnostycznie a druga zeby usunac torbiele).
Pozdrawiam i powodzenia



Temat: pierwsza i druga wizyta
Podobno prostuje się w środku ciąży ale po porodzie wrca na swoje miejsce :(
Ja przed urodzeniem syna nie miała tyłozgięcia a po porodzie mam!
A co do lewego jajnika to też w I ciązy miałam powiększonego - nawt zrobiła się
na nim torbiel ale lekarz powiedział że to normalka (i wytłumaczył że chodzi o
ciałko żółte- już nie pamietam dokładnie) w każdym razie po ciąży to znika i
zniknęło u mnie!
Powodzenia!




Temat: starania
starania
Szanowna Pani Doktor
Mam 24 lata i od 4 m-cy staramy się mężem o dziecko-niestety bezowocnie. Moja
lekarka zapisoała mi Costilbegyt od 5-9 dnia a potem Luteinę od 16-25 dc.
Pierwsze USG owulacyjne wykazało:prawy jajnik z dwoma pęchęrzykami o
średnicach: 15 i 19 mm, w lewym jajniku 16mm. Drugie USG wykazało lewy jajnik
niezmieniony a w prawym torbielke krwiotoczną ciałka żółtego o średnicy 43
mm. W związku z tym mam dwa pytania: czy nastąpiła owulacja? oraz czy dobrze
zrozumiałam, że mam torbiel na prawym jajniku?. Dodam,że mam bardzo
nieregularne cykle (29-33 dni).Proszę jeszcze o radę, czy oprócz badań mogę
przyjąć jakiś lek aby w końcu zajść w ciążę.Bardzo dziękuję i przepraszam, że
się tak rozpisałam...



Temat: Testy owulacyjne,kto ma doświadczenie z tym?
wierzgalska1 napisała:

> często pęcherzyk nie pęka i ulega luteinizacji.
>
> A co to jest dokładnie luteinizacja?

Przekształcenie w ciałko żółte (w tej sytuacji nazywa się je LUF-em)
wytwarzajace progesteron.
Dlatego dam pomiar temp. nie daje 100% pewności, że było jajeczkowanie. LUF
zdarza się rzadko, ale się zdarza - sama (nie u siebie) widziałam kilka takich
wykresów temp., gdzie LUF został potwierdzony za pomocą monitoringu - temp.
były podwyższone, osiągały nawet 2 kreski skoku! LUF ma też tendencje do
przekształcania się w torbiel.




Temat: Mam wyniki proszę WAS o opinie !!!!!!!!
myslę, ze wysokie LH w dniach okołoowulacyjnych to nie jest podstawa do
stwierdzenia PCO co to za lekarze byli. pisze wyraźnie, ze normy LH i FSH poza
owulacją daja jakieś podstawy do oceny. do tego się nadają wyniki z 2-3 dnia
cyklu. potem LH rośnie i kończy się pikiem LH w wyniku którego uwalnia się
ciałko żółte. myślę osobiscie, ze twoje wyniki nie są złe.
ja trafiłam na jeszzce lepszego lekarza. na podstawie torbieli krotocznej i
braku pku LH stwierdził że mam PCO i proponowal mi laparo (że niby niedrożne
jajowody a wczesniej wpisał, ze oba są drozne na karcie wypisu ze szpitala oraz
nakluwanie jajników, które nie pamiętam jak sie fachowo nazywa). koszmar




Temat: Znowu o CLO i owulacji cz.II
miss
Napewno za wczesnie jeszcze było żeby zobaczyc serduszko ,teraz jak pojdziesz to
juz napewno będzie .Wyobrazam sobie jakie to trudne to czekanie ale musisz byc
dzielna i nie denerwowac się (wiem że nie jest łatwo) zdorwo się odzywiac i duzo
wypoczywac.
Testy doszły wczoraj dzieki kochana mam nadzieje ze przyniosa mi takie szczęscie
jak i Tobie.
Własnie tak w tym miesiącu zrobimy starania tylko co 2 dni moze było za czesto i
plemniki były słabe ,choc tak kazał gin ale teraz sprubuje wtedy kiedy będe
miała najwieksza ochote i nie ide na usg przed owu bede mierzyc tempkę ,u mnie
nie da się nie zauwazyc owu bo mam pełno sluzu i to z krwia i bole jajnikow
(tylko nie dowiem się ile było pęcherzykow) ale trudno chce troche w tym
miesiącu mniej o tym myslec pojade do gina dopiero po owu 18 dnia cyklu żeby
sprawdził czy nie ma torbieli czy wszystko o.k i pogadam co dalej.
Myslisz że dobrze robię.
lisku
moze owu jednak była pęchezrk rosnie 1-2 mm na dobe jest szansa że pękna bo
zdolny jest juz 20 mm a byl jakiś płyn lub ciałko żółte.
Do konca trzeba wierzyc ,miesiąc przerwy do dobre rozwiązanie starajcie się
wtedy bo clo działa jeszcze na nastepny cykl
anulka i piagetto
ja tez myslałam że jak pojade do kliniki niepł to odrazu beda proponowac IUI ale
tak nie było doktor dał najpierw clo i kazał naturalnie nic nie przyspiesza to
ja jestem bardziej narwana i chce z nim juz gadac o IUI on dopiero wspominał że
jak nie wyjdzie przez 4,5 cykli to wtedy trzeba robic inseminacje .

Pozdrawiam



Temat: tylko CLO...?
Clo nie jest cukierkiem, tylko potężną dawką hormonów. Nie wiem, jak lekarz ma
odwagę stymulować cykl nie nadzorując tego. Po pierwsze mogą się wytwoorzyć
torbiele, a po drugie - skąd będziecie wiedzieć, jak zadziałało (czy była owu,
kiedy, czy może pęcherzyki nie pękają, wtedy sie podaje coś na ich pęknięcie,
czy jest ciałko żółte, czy podac progesteron...). Nie rozumiem



Temat: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu
Do Kamilii - o tym ze torbiel/przetrwale cialko zolte moze przedluzyc 2 faze
przeczytalam na forum NPR - w linku odp bodajze zamii zna sie na rzeczy

Do agaaga19: Natomiast co do testu zrobilam w pn z popoludniowego moczu i
wyszedl negatywny.
Tak wiec spoko. W razie czego bede pod kontrola lekarza. A testu na razie nie
kupuje po co mi kolejne nerwy i rozczarowania?



Temat: interpretacja wyników USG
> Planuje isc w tym cyklu. Jak myslisz w jaki dzien cyklu? w tym
> miesiacu moge sobie pozwolic tylko na 1 wizyte i chcialabym sie tak wstrzelic,
> zeby sprawdzic jednoczesnie czy byla owulacja.
Jeśli chcesz zobaczyc jakiej wielkości jest przedowulacyjny pęcherzyk to w tym
samym dniu co wyraźnie pozytywny test owulacyjny ewentualnie nastepnego rano.
Jeśli chcesz złapać moment owulacji tzn zobaczyć zapadnięty pęcherzyk i płyn w
zatoce Douglasa to można próbować ok 1,5 doby po pozytywnym teście. Taki obrazek
widać niestety tylko przez 12 godzin po owulacji, jest szansza, że trafisz, ale
gwarancji nie ma. Jesli chcesz zobaczyć tworzące się ciałko żółte to 2,3 doby po
dodatnim teście. Oczywiście najlepszy byłby monitoring. Idąc na jedno USG zawsze
gubi się część informacji.
> Mam jeszcze pytanie, jakie sa szanse na normalna owulacje przy leczeniu takiego
> niepekania pecherzykow?
Wypadałoby najpierw sprawdzić czy to się u Ciebie powtarza i jesli tak to
najpierw poszukać przyczyny np wysoka prolaktyna, wysoki testosteron, PCOS,
niski estradiol i progesteron) a potem w zależności od tego co wyjdzie to
odpowiednio leczyć (bromergon, leki hamujące nadnercza, podawanie leków
wspomagajacych pękanie pęcherzyków, stymulacja owulacji). A tak nawiasem mówiąc
to valkiria11 (autorka jednego z postów, które ci podałam jako linki która miała
45mm torbiel) jest obecnie w ciąży. Trzymaj sie ciepło. Pozdrawiam. Ilona



Temat: 12dc , Pęcherzyk 25mm, endo 7.5 (PRL 26)???
mnie nie wiadomo co sie działo z pęcherzykami bo małe rosły i znikały,a w końcu
torbieli się dochowałam,ale już mam je wyłuskane po laparo
25mm jak najbardziej pękają,a nawet większe,tylko rzeczywiście jak nie pękną
tworzy się torbielka,ale powinna ona w drugiej fazie przy pomocy progesteronu
jak nie własnego to Luteina czy Duphaston powinny ją zlikwidować
tylko trochę obniż tą PRL
a całą owu powinnaś mieć monitorwaną,tak parę dni po owu też chociaż raz idź i
spr czy jest ciałko żółte i co tam się dzieje !



Temat: Menogon ? proszę o radę
do agi_1
Witam cię Ago,
korespondowałam chyba z Tobą nt. niepękających pęcherzyków. poniżej załączam
link.
Ja była stymulowana przez 4 msc clo + pregnyl ale moja poprzednia Pani doktor
myliła niepekający pęcherzyk z ciałkiem żółtym..../o zgrozo/. i dopiero mój
nowy lekarz orzekł , że nie pekaja u mnie pęcherzyki i zaproponował takie
właśnie leczenie.
Rozmawialam z nim dzisiaj jeszcze o ewentualnej insulinoodporności i leku o
nazwie metformax. Też podobno na niepekające pęcherzyki. Powiedział że stosuje
się to przy kobietach otyłych /ja jestem szczupła/ ale powiedział też , że
pacjentki które go biorą są bardzo zadowolone i dobrze sie po nim czuję.
Powiedział że moge go równiez brać 3X1 przez cały cykl.
Zastanawiam się jeszcze czy zacznę go brać, bo wychodzę z założenia , że im
mniej leków tym lepiej dla organizmu a i tak jesteśmy zmuszone niekiedy do
końskich dawek i ilości.
Napisz proszę co twój lekarz mówi nt. tych niepękających pęcherzyków.
pozdrawiam
Renata
ps. Torbiele mi się robią ale na szczęście się wchłaniają przy pomocy
dustaphonu.
pa

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=14303900&a=14303900



Temat: ciąża biochemiczna - prośba o wyjaśnienie
ciąża biochemiczna - prośba o wyjaśnienie
Witajcie,

mam do Was pytanko dotyczące ciąży biochemicznej. Z tego co wiem może to być
puste jajo płodowe lub zapłodniona komórka, która nagle przestaje się
rozwijać i to już na samym początku i następuje opóźniona miesiączka - czy
się z tym zgadzacie?
Czasem wychodzą na teście 2 krechy lub rośnie przez chwilę beta HCG
Podobno po niej ma się większe szanse na naturalne zajście w ciążę chociaż
jakoś nie znam nikogo komu by się to potwierdziło.
Powiedzcie mi proszę czy moje informacje są prawdziwe i czy jeśli raz miałam
taką ciążę biochemiczną to oznacza, że teoretycznie mam szanse na naturalne
zajście w ciążę?
Dodam, że mam PCOS, hiperprolaktynemię, endometriozę IV st i moje pęcherzyki
nie chcą same pękać, pomijając, że nie wszystkie cykle są owulacyjne.Dodam,
że jak już mi się uda mieć teoretycznie piękną owu to nawet po pregnylu
pęcherzyki nie zawsze pękają a nawet jeśli to przeważnie powstaje ciałko
żółte krwotoczne lub torbiel krwotoczna
W kwietniu rozmawiałam z lekarzem z Białegostoku i powiedział mi, że przy
moich dolegliwościach mam szansę na zajście w ciążę tylko przez in vitro ale
z drugiej strony jak się ma do tego ta ciąża biochemiczna??



Temat: Pregnyl 5000 skutecznosc dzialania
Dostałam zastrzyk z pregnylu 10000 3 dni temu i pęcherzyk
pękł mi po 24 godzinach, bardzo mnie bolało. Na drugi dzień
miałam podglądanko i było już ciałko żółte. Jajnik nadal
niestety mnie pobolewa. Myślałam, że zrobiła się torbiel,
ale lekarz nic takiego nie zauważył.



Temat: Po jednym cyklu z CLO zmiana na puregon?
Po jednym cyklu z CLO zmiana na puregon?
Czy któraś z Was Kobietki miała podobne doswiadczenia? U mnie w 9 d.c. bez
zadnych wspomagaczy największy pecherzyk ma 6 mm a endo 4 mm i jest
jednowarstwowe, wiem , że to b. kiepsko!!!No ni dostałam na to antykoncepcyje-
dla wywołania okresu a potem puregon, który jest dla mnie zwyczajnie za drogi
i nie wiem kompletnie czy rzeczywiscie niezbędny, przeciez dziewczyny mają
CLO po kilka miesięcy. Ponadto pozostało mi ciałko zółte po tamty cyklu, ale
nie jest to torbiel. Mój lekarz pozostawił to samemu sobie twierdząc, że
pomimo miesiączki na 5 % mogę być w ciąży, co jest wg mnie absolutną bzdurą
gdyż nie mam żadnych objawów. Oprócz tego moj progesteron i lh jest
tragicznie niski pomimo, iż przytyłam do swojej poprzedniej wagi i w ogóle to
WSZYSTKO ZACZYNA MI OBOJĘTNIEĆ. Wiem, ze wiele z Was ma poważniejsze
problemy, ale mnie ten zaczyna przerastać. Strzałka!Pozdrawiam serdecznie!



Temat: Ból jajników - pomóżcie proszę!
Boli cię zapewnie jajnik, z którego doszło do owulacji i pozostało ciałko żółte
ciązowe. Ja dodatkowo na mam 3 cm torbiel na przeciwległym jajniku wiec kłuja
mnie obydwa.
Ból jajników trwa zazwyczaj do momentu przejęcia produkcji progesteronu przez
łożysko czyli ok.14-16 tc.
Można rozkurczowo przyjmować no-spe lub scopolan.




Temat: luteinizacja niepękniętego pęcherzyka.
wyglada to tak, ze pecherzyk rosnie i rosnie, ale nie peka, tylko zostaje i
wydziela progesteron (czyli zachowuje sie jak cialko zolte po peknieciu) -
dlatego na wykresie temp. mozesz zaobserwowac skok poowulacyjny mimo ze tak
naprawde tej owulacji nie bylo (bo pecherzyk w koncu nie pekl, tylko przerosl)
2-3.5cm to nie sa duze torbiele, ja sama mialam taka - wchlonela sie bez sladu
po kuracji hormonalnej (przez 6 cykli lykalam progesteron w 2 fazie cyklu)

korzystajac z okazji, co powiesz na maly sabacik ?

Koralik



Temat: dziewczyny POMÓŻCIE...
dziewczyny POMÓŻCIE...
byłam przed chwilą na USG, sprawdzić, czy pęcherzyk pękł. Dziś mam 19dc. Czy
można w tym dniu nie zobaczyć, czy pęcherzyk pękł, czy jest ciałko żółte, czy
urosła torbiel? Już sama nie wiem. Długo się wpatrywała w mój ekran.
A w czwartek dzień po pregnylu strasznie mnie bolało podbrzusze, więc
myślałam, że była owu. A ginka nie mogła zauważyć tego na ekranie. (a zawsze
mi mówiła że owu była) Jeśli tak, to mi się dzisiejszy sen sprawdzi



Temat: Kociaczku co sie dowiedzialas?????
musiałam zaprowadzić swoje dzieciątko na angielski ...
owulację stwierdziła mi gin. z novum na ostatniej wizycie, byłam właściwie po
owu, bo widziała ciałko żółte. pytałam czy jest pewna , powiedziała że tak.
powiedziała że 0,5 roku to mało jak na starania ale jak chce to od przyszłego
miesiąca możemy zacząć stymulację. może nie chodzi jednak o przyjmowanie tego
CLO ( nie pytałam jej bo myślałam że jak była owu to może się uda). trochę boję
się stymulacji lekami (ok. września miałam torbiel czynnościową). Może winna
jest tylko ta podwyższona prolaktyna ?
Poczekać z tym CLO ?



Temat: Dziewczyny pomóżcie nowej !!!!
Dzięki dziewczyny za info. Nic mi nie mówiła co to za torbiel, miałam badanie
usg w poprzednim cyklu (u innego lekarza) i tam o tych wymiarach i na tym
jajniku jest ciałko żółte, może to jakaś pozostałość po tym ciałku.
Pomonitoruję ten cykl i chyba zacznę szukać innego lekarza.



Temat: widziałam seruszko !!!
czesc wszystkim
ja wczoraj tez widzialam slicznie pulsujace serduszko chociaz moj malusz ek ma
na razie tylko 5mm, sprzet mojego doktorka jest tak dobry ze mozna bylo
wszystko pieknie zobaczyc, jest pecherzyk w ktorym dzidzia sobie siedzi, cialko
zolte (taki maly balonik przy zarodku) i maciupenki ktos:) na poczatku sie
przestraszylam ze moje dzieciatko jest za male jak na ten wiek ale w zasadzie
nie wiem kiedy nastapila owulacja i stad to przesuniecie zarodek wyglada na 6
tydzien a ja jestem w 6t6d od ostatniej miesiaczki mysle ze jest ok jest dobrze
zagniezdzony nie ma cech odklejania kosmowki ani zadnych krwiakow torbieli czy
miesniakow
mimo wszystko boje sie czy jest tak jak nalezy, pocieszcie mnie troszke......
trzymajcie sie pa
Kama



Temat: chciałabym by to był CHŁOPIEC
jesteś w lekkim błędzie
Owulacja może być i przy najlepszym śluzie! Z badań empirycznych wynika, że
owulacja może być od 3 dni przed dniem szczytu śluzu do 3 dni po, w każdym dniu
w międzyczasie z takiem samym prawdpodobieństwem.

Co do temperatury. Utrzymywanie się temp. na wyższym niż linia podstawowa
poziomie przez minimum 3 dni po dniu szczytu śluzu mówi, że pracuje ciałko
żółte. Jak TRZECIA wyższa poszczytowa temp. jest minimum 0.2 C nad tą linią, to
wiemy, że na bank już owulacji w tym cyklu nie będzie i zaczyna się czas
niepłodności bezwględnej. To na 99,9% informuje, że owulacja była - ten margines
to np. torbiel.




Temat: ginekolog-położnik
Niedomoga lutealna jest to niedobor progesteronu wynikajacy z niewydolności
ciałka żołtego. W trakcie cyklu miesiączkowego, po owulacji wzrasta
wydzielanie progesteronu, który ma za zadanie przygotowanie blony sluzowej
macicy do przyjęcia zarodka. Wyrazem tego jest pogrubienie błony śluzowej,
odpowiednia jej przebudowa. Druga faza cyklu nazywana jest fazą lutealną.
Prawidlowość przebiegu tej fazy najprawdopodobniej zależy od prawidłowego
dojrzewania pecherzyka Graffa i prawidłowej owulacji.Niedobór progesteronu
skutkować może krótkimi lub długimi cyklami, plamieniem przedmiesiaczkowym,
natomiast powstawanie torbieli może mieć związek z przetrwaniem i niepęknięciem
pecherzyka.
Jeanine to na rynku polskim nowy preparat antykoncepcyjny zawierający w swoim
składzie gestagen o silnym działaniu progestagennym, czyli takim o które chodzi
w Twoim przypadku. Nie wiem czy zadziała, ale ma szanse.



Temat: Krótka faza druga a luteina i alergia
Krótka faza druga a luteina i alergia
Wiecie co, mam pewien kłopot ze swoimi wykresami/cykami, może któras z was
udzieli mi rady?
otóz, jak juz pisałam wczesniej, owulację wedlug temperatury i sluzu mam
bardzo późno, (ok.23-26 dzien cyklu) tak wiec faza druga (poowulacujna) trwa
ok.9 dni
Byłam u mojej Pani ginekolog,powiedziala, ze moze mi przepisac luteine na
wydluzenie drugiej fazy cyklu. Najpierw musze sobie zbadac progesteron.
Ale co mnie ciekawi - stosuje wyliczanke dni plodnych mniej wiecej dlatego,
ze nie moge brac tabletek hormonalnych z względu na alergie. A wlasnie
poczytala sobie o luteinie, ze to syntetyczny hormon ciałka zółtego, czy
wlasnie w takiej sytuacji moge w ogóle to zazywac? Dodam, ze tabletki brałam
rok, przerwalam juz jakis czas temu ,ale ciagle od trzech meisięcy lecze stan
zapalny szyjki macicy, mozolnie to idzie.
Nie wiem juz, co to bedzie, czy któras z Was wie cos na ten temat? Czy jest
jakas inna rada na dlugosc drugiej fazy cyklu czy po prostu nic sie nie da
zrobic? Dodam, ze nie mialam nigdy zadnych zaburzeń miesiączek (typu cykle po
50 dni), torbieli, etc. Z góry dziekuje i pozdrawiam!



Temat: Okres potwierdza owulacje?
nie bardzo
Jedynymi pewnymi dowodami na owulację są:
- USG w jej momencie
- zajście w ciąże w danym cyklu.

Co do regularnego okresu, to też bym polemizowała - w sytuacji, gdy ktoś nie
mierzy PTC nie ma gwarancji, że to co właśnie obserwuje to prawdziwa miesiączka
a nie krwawienie śródykliczne.

Rozumiem, że pisząc "druga połowa cyklu" zastosowałaś skrót myślowy, bo druga
faza cyklu rzadko ma taką samą długość jak pierwsza. Lepiej pisać faza
poowulacyjna, lutealna lub druga.

Zasadniczo, jeśli mierzy się PTC i dany cykl jest dwufazowy, a okres przychodzi
po maksimum 17 dniach drugiej fazy i USG nie wykazało torbieli, to na 99,9%
była. Te 0,1% pozostawiam na sytuację, gdy ciałko żółte powstało w ściance
pęcherzyka, która nie pęknął, ale pęcherzyk zdąrzył się wchłonąć przed USG...
ale nie mam pojęcia, czy w tak krótkim czasie to możliwe.




Temat: Prośba o pomoc w interpretacji wyniku USG -TV
Prośba o pomoc w interpretacji wyniku USG -TV
Zgodnie z tytułem prośba jeśli ktoś wie co to znaczy - do lekarza jestem
zapisana dopiero za 1,5 tygodnia..w opisie lewego jajnika: zawiera strukturę
płynową wielkości ok. 31x22 mm - torbiel czynnościowa (dominujący
pęcherzyk?),poza tym niskoechogeniczna mieszaną ponad 19 mm - jak inwolucyjne
ciałko żółte. - znaki interpunkcyjne przepisałam z opisu, był tam właśnie znak
zapytania.
Z góry dziękuję za info



Temat: duphaston- leczenie endo III czy to działa???????

Hej!
Ja 8 mies. nie miałam po zabiegu @ bo brałam antyki non stop.Teraz duphaston
biorę 10 dni po pół tabletki i owulacja ok. ,ciałka żółte pękają , torbiele się
nie robią.Jak na razie wszystko gra od sierpnia kiedy skończyłam
antyki.Miesiaczki mam bardzo regularne.Myślę że u ciebie będzie ok.



Temat: NIESTETY NIE TYM RAZEM:(
NIESTETY NIE TYM RAZEM:(
Wczoraj rano prosto z pracy na Solec.Miałam duzo szczescia bo od razu mnie
przyjeli.Usg i diagnoza-poronienie samoistne.Okazało sie ze na lewym jajniku
mam torbiel,która blokuje rez ciałko zółte i nie wydziela ono hormonów
potrzebnych do utrzymania ciązy.A robiłam usg(kontrolne)ilekarz nic nie
zauwazył!!!Po zabiegu(łyzeczkowanie)ok 21 póscili mnie do domu.Teraz
zaczniemy z mężem wszystko od nowa.Tylko tak ciezko zyc z myśla ze jedna
fasolka bezpowrotnie jest stracona...Fizycznie jest ok.,tylko psychika troche
siada. To była moja pierwsza ciaza...



Temat: co moze pododowac opoznienie okresu-oprocz ciazy?
Podwyższenie się temp. nie jest bezpośrednim dowodem owulacji. Może to być też
LUF. A torbiel robi się często z ciałka żółtego.
Aniołek 5tc 13.10.2005 i Coraz większy Ktoś
*****
Człowiek potrzebuje człowieka, aby być człowiekiem. /Johannes Robert Becher/



Temat: ból po laparotomii
Jeśli masz/będziesz miała bardzo silne bóle to jedz od razu do szpitala na
oddział, gdzie zrobili Ci operację. Jeśli boli Cię trochę to najprawdopodobniej
będziesz miała wkrótce miesiączkę - przy usuwaniu torbieli często usuwa się
także ciałko żółte (jeśli operowany jajnik akurat owulował), a po jego usunięciu
spada poziom progesteronu i automatycznie występuje miesiączka, niezależnie w
którym dniu cyklu teoretycznie jesteś. No i uważaj co jesz. Jesteś dopiero
tydzień po operacji brzusznej.



Temat: 02-01-2009 za usg Bushko.
Aha, to dobrze wiedzieć.... może zrobię, nie wiem właściwie po
co... Co mi to daje? Wiem, że była owu, jest ciałko żółte. Zawsze
robiłam jak nie było monitu....

Moja torbiel ma 8, ale mm czy cm nie wiem....

Jakoś nieszczególnie w brzuchu się czuję, jakbym miała dostać @...

Dzięki Zosieńka za dobre słowo...

Bushko....




Temat: u ginka... pęcherzyki i inne (Keegan4U)
u ginka... pęcherzyki i inne (Keegan4U)
Jestem świeżo po wizycie u ginka.
Wyniki mam dobre. Progesteron w normie i w pierwszej i trzeciej
fazie cyklu. To dobra wiadomość.
Zła wiadomość jest taka, że w jajnikach najprawdopodobniej tylko
niepęknieta torbielka z poprzedniego cyklu i zero pęcherzyków
Graffa. Czyli na owulację w tym cyklu nie ma co liczyć. No chyba, że
ta torbielka to nie torbiekla z poprzedniego cyklu tylko nowy
pęcherzyk, ale gin. stwierdził, ze niestety nie ma za bardzo na to
co liczyć.
Mam pokazać się za dwa tygodnie. Jeśli pęknie to był to pęcherzyk, a
jeśli nie to znaczy, że torbiel się zadomowiła
Mam też powtórzyć badania prolaktyny, czy nie skoczyła mi po
odstawieniu Bromeronu.
No i jeśli wersja negatywna się potwierdzi od przyszłego cyklu
dostanę coś na stymulację jajeczkowania.

Keegan. Jeśli chodzi o te pęcherzyki, to mój gin. potwierdził, to co
wcześniej pisałam, czyli to nie jest tak, że pękają jak baloniki,
ale robi się w nich dziurka i jajeczko ma się jak wydostać. Potem
pęcherzyk zmienia trochę kształt. Nie jest już tak napięty, czyli
jest trochę taki sflaczały. Przekształca się w ciałko żółte. No nie
wiem, czy coś Ci to wyjaśni.

Pytałam też gin o śluz płodny. Dlaczego ja go nie obserwuję. I też
mi powiedział, że jest wiele kobiet, które nie mają widocznego
śluzu. Nie jest to warunek zajścia w ciążę.

Tyle wieści z fotela )))

Pozdrawiam i życzę wam spokojnej nocy.



Temat: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część III
Jestem już w domku, ale jeszcze nerwy zupełnie nie puściły....Wparowałam dziś
do gabinetu gina ze słowami:"Dobry wieczór.Panie doktorze nie jest dobrze..."
ginowi normalnie uśmiech zamarł w połowie...kazał szybko wsakiwac na kozetkę i
zrobił usg.Babki, nie mam torbieli!!!!!!!!!!!!Piękne ciałko żółte, świadczące o
tym, że owu była przynajmniej 2 dni temu, zatem pęcherzyk pękł albo zaraz w
poniedziałek po IUI , albo we wtorek rano.Mam się nie zamartwiać, o ile to jest
możliwe, i dziś zapodać sobie na noc luteinkę....i zero stresów z powodu tego
bólu brzucha...podobno tak może się dziać, wziąć no spę gdyby bardzo
dokuczał.Chyba zaraz sobie popłaczę.



Temat: A ja do gina dopiero za 4 tygodnie
ja tez dzis zaczelam 6 tydzien(w koncu mamy termin na ten sam dzien )
Wandana, trzymam kciuki zebys za te cztery tygodnie ujrzala wielkie, bijace
serducho twojej kruszynki.
w poprzedniej ciazy bylam na usg w 7 tyg. ciazy, dodatkowo bylo ono przez
powloki brzuszne i pseudo lekarz stwierdzil, ze owszem jest pecherzyk ciazowy,
ale to nic nie wiadomo jeszcze bo moze byc pusty(!)(to zebym sie nie cieszyla
za bardzo), a cialko zolte na lewym jajniku wzial za patologiczna torbiel(!).
szkoda slow po prostu...




Temat: 02-01-2009 za usg Bushko.
Ptaszyno, Ty nie możesz kaszleć!!! Kaszel może dawać skurcze macicy.... a to
troszkę za wcześnie... Dobrze, że do lekarza idziesz i mam nadzieję, że na tę
zimnicę to będziesz siedzieć w domku...

A teraz o mnie... hm z jednego jaja wykluło się ciałko żółte a z drugiego
torbiel Endo 9mm i nadal mam brać estrofem a także dostałam dupka...
końską dawkę jak na mnie bo 2x1.... i mam od razu robić betę tzn ok 13.01....

Dzięki za kciuki i dobre słowo....

Bushko...




Temat: byłam w Novum
MK

miałam monitoring przez kilka miesięcy, stymulację, rozmaite badania hormonów i
hormony aktualnie są ok, stymulacja udaje się, do owu chyba dochodzi...
przynajmniej tak wynika z monitoringu, bo i ciałko żółte i zero torbieli, ale
za to dużo pęcherzyków małych obwodowo ułożonych oprócz tego/tych dominujących,
co mogłoby wskazywać na pco (mimo ostatnio dobrych badań hormonów), albo luf
lub hodowanie niepełnowartościowych pęcherzyków lub pustych, zrosty etc... stąd
właśnie decyzja o tej laparo. Rozmawiałam z kilkoma lekarzami i co lekarz to
opinia inna, ale generalnie są za laparo, więc myślę, że może jeszcze wstrzymam
się z 2-3 miesiące i udam się na nią, a teraz odstawiam wszystkie leki i
relaksuje się
Pozdrawiam
F.



Temat: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu...
Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu...
Tak, dokładnie to właśnie zrobiłam: przespałam owu, czekałam na nią tyle
miesięcy a jak do niej doszło to ja poszłam spać, i w piątek i w sobotę i w
niedzielę, nie było nic a nic, bo normalnie nic mi się nie chciało tylko spać!
Przepraszam, to takie sygnały daje organizm jak jest owu?

A teraz od początku:
Dokładnie tydzień temu byłam na usg, w 13 dc, (w 11 i 12 dc test owu dwa razy
pozytywny), wynik usg niestety owu nie potwierdził a do tego była torbiel +
oklapnięty pęcherzyk, endo 5 mm - porażka!

Wynikiem tego usg było mój post gigant o tym co dalej robić itd. Potem powstał
mój kolejny dylemat odnośnie grudniowego cyklu.

A dziś w 20 dc poszłam na usg i co?
I okazało się, że w lewym jajniku jest ciałko żółte!!!!!!!!
Ale to jeszcze nic, endo 8-9 mm !!!
Generalnie: szok, radość, wyszłam z gabinetu ze łzami szczęścia w oczach a
zaraz potem ogromny żal, że tak przegapiłam swoją pierwszą, wyżebraną na
lekach owu ...
To chyba dzięki temu metformaxowi no i bromkowi do niej doszło...

Miałam brać duphaston od dziś ale będę brać od środy, czyli mój cykl grudniowy
przesuwa się trochę i może zacznę go razem z Tobą Bushko
A z lekarzem umówiłam się tak, że w 1dc zadzwonię, on popatrzy w kalendarz i
zobaczymy co da się zrobić żeby nie tracić cyklu.




Temat: Proszę o radę!
moze to cialko zolte?
a jesli nie cialko zolte tylko zwykla torbiel to sie nie przejmuj. na poczatku
ciazy mialam dwie torbiele na jednym jajniki. jedna miala 7 cm a druga ok 5.
jedna sobie pekla, a druga.... nie wiem bo ciaza zakryla jajnik, dowiem sie po
porodzie.




Temat: jak to jest z tym ciałkiem żółtym???????
jak to jest z tym ciałkiem żółtym???????
Ma jakąś wielkość na USG, widać go? Powiedźcie, bo ryczeć mi się dzisiaj
chce. Już nie wiem, czy miałam owu czy mi się torbiel zrobiła



Temat: jak to jest z tym ciałkiem żółtym???????
daj spokój torbiel widać-ciałko żółte niby też, ale jest mniejsze i trudniej je
zobaczyć
po co te nerwy? nic to nie da-poza tym czytałam juz o ciążach z
"bezowulacyjnych" cykli wg usg-rzadko-ale jednak
ale mi wakacje służą-zrób sobie też może




Temat: Ciałko żółte
Niekoniecznie zaraz torbiel. Po prostu proces przeistaczania sie cialka zółtego
w bialawe porwa czasem troszke dłuzej.



Temat: Ciałko żółte
Czyli co? Przetrwałe ciałko żółte=nie pękniety pęcherzyk=torbiel?



Temat: ciąża i torbiel
Torbiela poki co sie nie przejmuj, czesto sie pojawia w ciazy z
przerosnietego cialka zoltego.
Ja tez mialam i to taka 9 cm, wchlonela sie calkowicie ok.12 tyg.
Pozdrawiam i trzymam kciuki!




Temat: jak po laparoskopii
dziewczyny ja mam stwierdzona endo, wynik histo pato jednak przyszedl, ze ta
torbiel co mialam to byla przetrwalym cialkiem zoltym .To na jakiej podstawie
stwierdzono endo , poprzez zrosty ?nie mialam innych torbieli



Temat: torbiel na jajniku i 7,5 tc?
na I USG w 7 tc tez wyszła mi spora torbiel - jest to resztka ciałka żółtego,
która znika wraz z rozwojem ciąży. na II USG w 10 tc nie było juz po niej sladu.




Temat: bylam wczoraj na usg-jest podlamana
u mnie w miejscu ciałka żółtego utworzyła się 4,5cm torbiel, która się wchłonęła
samoistnie - córka ma już 6 lat, głowa do góry



Temat: 02-01-2009 za usg Bushko.
Bushko Jabłuszko - gratuluję iuia i ciałka żółtego w iaiu! Pal licho
torbiel! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, a na początek -
najlepszego w 13 dniu stycznia




Temat: Wstrzymałam miesiączkę czy ciąża ???
Torbiel, przetrwałe ciałko żółte itp.
ALE trzeba mieć pewność, że owulacja odbyła się na minimum 18dni wcześniej bo
bez tej pewności, to na dwoje babka wróżyła.




Temat: wynik USG ocena owulacji - pomóżcie proszę!
usg z 17dc
W prawym jajniku brak pechrzykow dominujacych
W lewym torbiel krowotoczna 33mm - lekarz powiedzial, ze to moze byc cialko
zolte.
Innych cialek nie widzial, ale podobno czasem to trudno zobaczyc.
Endometrium II fazy 12mm



Temat: pomocy:((( czy cos jest nie tak?
dzisiaj bede wiedziala juz na 100%, bo odbieram bete-ta wczesniejsza i
dzisiejsza. jakos tak nie wierze do konca lekarzom,a beta jakos mnie tak do
konca przekona.
a na tym jajniku, to sie okazalo ze to cialko zolte udawalo torbiel:)




Temat: Czy zawsze przy skoku temp jest owulacja?
diagnostyczna rola NPR
Masz zdiagonozowaną przyczynę torbieli? Dlaczego LH nie działa?

Branie Duphastonu to jest maskowanie objawów, nie leczenie. Idź do
endo, który nie jest ginem - teoretycznie miał więcej czasu, żeby
dobrze opanowac jedną specjalizację. Jak jesteś z Wawy, to mogę Ci
kogoś polecić.

I prawdą jest, co pisze horpryna - bywaja tu dziewczyny z cyklami po
ponad 60 dni, z kilkoma nieudanymi przymiarkami do owulacji, które w
końcu doczekują się owulacji i mamy cykle ciązowe po np. 85 dni.
Tylko, żeby organizm w końcu podjął skuteczną próbę owulacji nie
można go wprowadzać w stan nierównowagi syntetycznym hormonem
drugiej fazy.

NPR wykrywa nieprawidłowości, ale tylko te które dają inne objawy
niż norma.

1. Faza wyższych temperatur mówi, że na 99,9% była owulacja. Wyższe
temperatury to efekt działania ciałka zółtego, które może zacząć
pwostawać w ściance niepękniętego pęcherzyka i pracować mimo tego,
że pęcherzyk nie pęknie /i masz wtedy torbiel i ciałko żółte, a
wykres wygląda na normalny/.

2. Dzięki NPR można podejrzewać niedomogę lutealną, jak się ma 6
cykli i większość z tą fazą o długości poniżej 10 dni. Niektóre
kobiety panikują, jak im się cykle skrócą, że to pogarsza płodnośc,
a te które robią wykresy wiedzą, czy to fgaza lutealna się skróciła,
czy owulacja była wcześniej.
Dzięki NPR też wiesz, że więcej niż 1 dzień plamień przed miesiączką
sugeruje niski progesteron /przeciętna kobieta tego nie wie/.

3. Dzięki wykresowi można podejrzewać podwyższoną prolaktynę, jak
wykres ma przebieg "zębów piły", ale nie zawsze prolaktyna daje ten
efekt. Mozna mieć hiperprolaktynemię i wykresy jak z książki.




Temat: Konflikt serologiczny
Cześć
Mąż zapisał się na badanie nasienia 4 listopada, tydzień czeka się na wynik ...
a czas tak wolno ucieka, a z drugiej strony czakanie z miesiąca na miesiąc
spowodowało, że ten rok przeleciał mi przez ręce i nawet nie wiem kiedy ...To
już 12 cykl i znowu oczekiwanie. W tym miesiącu mam mierzyć temperaturę i w
odpowiednim czasie naszpikować się luteiną ale wydaje mi się, że progesteronu w
fazie lutealnej mam pod dostatkiem, czego objawem są nabrzmiałe i okropnie
obolałe piersi aż do 2-3 dni przed datą spodziewanego okresu ... spróbować
warto. Wydaje mi się, że to z nasieniem kochanego coś nie tak ... Hehe, niech on
teraz trochę połazi po lekarzach ja już jestem tym bardzo zmęczona a mam
przeczucie, że walki dopiero początek.
Czytałam Asiu, że na torbiele ciałka żółtego ginekolodzy przepisują progesteron,
bo to jest efekt pewnego zachwiania hormonalnego, a na jaką przyczynę wskazywał
Twój lekarz? Wasze starania pewnie są wyhamowywane przez te grzybkowo-torbielowe
sprawy, co za pech, że kiedy już pozbyłaś się jednego problemu, to teraz ciałko
żółte się zbuntowało ... Nie wiem co Ci doradzić, żeby nie myśleć o ciąży, bo
sama się z tym okropnie borykam, z czasem pragnienie się wycisza ale 3-2 dni
przed okresem ciężko jest uspokoić emocje tym bardziej, że przez te 12 cykli
bardzo dobrze zapoznałam się z fizjologią mojego organizmu i doskonale
rozpoznaję na co się zanosi ale i tak w dniu oczekiwania robię sobie nadzieję.
Podejrzewam, że ja i tak mam więcej czasu niż Ty do rozmyślań, bo nadal jestem
bez pracy i nie mam takiego uroczego bąbelka, którego opieka z pewnością zajmuje
mnóstwo czasu Parę miesięcy temu zapisałam się na kurs językowy, żeby jednak
trochę ociągnąć myśli i jest lepiej
Pozdrawiam ciepło
Basia



Temat: magnez na skurcze- sprzeczne opinie
owszem jajnik moze sie skrecic, zreszta mam to napisane w wypisie histo-
patologicznym ( czyzbys starala sie byc madrzejsza od lekarza chirurga, ktory
dokonal wypisu.) Janik moze sie przekrecic na swojej szypule, albo byc skrecony
przez torbiel, poniewaz mialam endometrioze przykleila ona jajnik do macicy.
Owszem dobry lekarz potrafi domyslec sie, ze jajnik moze byc przyklejony ,
poniewaz trudniej go wychywacic podczas usg .Wiesz w ogole gdzie sa polozone
jajowody ? napisz na nieplodnosci, ze mozna palpacyjnie , ze jajowody sa
skrecone, napewno ucieszysz niejedna dziewczyne, ktore musi sie tyle nacierpiec
aby sie dowiedziec jaki jest ich stan .
Bylejaki lekarz oczywiscie zobaczy torbiel na usg, ale doswiadczony lekarz
rozpozna rodzaj torbieli oczywiscie laparoskopia potwierdzi w 100 % jakiego
rodzaju byla torbiel ,ale na usg takiego rodzaju torbiel wypelniona jest krwia
i ta ja rozni od innych Np torbieli cialka zoltego tym, ze ta krew jest
niejednolita poniewaz taka torbiel zywi sie krwia miesiaczkowa czasem
jasniejsza czasem ciemniejsza , zrobi dodatkowe badania typu marker
nowotworowy, itp.
Dla mnie jest przykre, ze tak strasznie udzielasz sie na temat, o ktorym nie
masz bladego pojecia. I tak jak pisala kolezanka, ciesz sie , ze na nic
powaznego nie chorujesz, czego z serca Ci nie zycze. Ja poprosilam tylko o
rade, i napisalam, ze nie wiem co zrobic bo ogolnie mam przykre doswiadczenia z
leczenia tutaj, To Ty wyskoczylas z ta nagonka Alleluja amerykanskim lekarzom.
W dalszym ciagu nie twierdze, ze wszyscy w Usa sa nieukami, ale jak Ty mi
piszesz, ze chcesz palpacyjnie zorinetowac sie czy jajowody sa skecone to mi
rece opadaja. Nie jestes w stanie ocenic czy lekarze podejmowali dobra decyzje
w moim przypadku, bo nie masz pojecia o czym pisze, wiec po co podejmuszesz
glupia dyskusje.



Temat: Przerost pęcherzyka Graffa a NPR
Witaj!
To było prawdopodobnie tak, ze ten niepeknięty pęcherzyk był sobie i wydzielał
niewielkie ilości progesteronu, ale nie na tyle, by zablokować kolejne owulacje
(pęcherzy mógł nie odpowiedzieć na LH lub LH było kiepskie, by wywołac
owulację, ale niewielkie ilości progesteronu były wydzielane poprzez wnikniete
naczynia krwionosne do owego niepekniętwgo pęcherzyka). Moim zdaniem brak sluzu
płodnego w tym cyklu, w którym powstała torbiel, świadczy o tym, że pęcherzyk
miał problemy ze wzrastaniem i w konsekwencji nie owulował. Dochodziło jednak
do normalnych owulacji (bo progesteronu było naprawdę niewiele), z tym, ze w
pewnym momencie dochodził dodatkowy progesteron (ten z normalnej owulacji) -
stąd juz wcześniej odczuwałas skutki wiekszego poziomu progesteronu.Skąd w
tamtym niewydarzonym cyklu miesiączka? Trudno powiedzieć- w cyklach
bezowulacyjnych miesiączki tez wystepują, a poza tym- na poczatku pewnie trochę
tego progesteronu byc musiało, skoro wzrosła PTC.
Miesiączki w nastepnych cyklach były wywołane spadającym poziomem progesteronu-
ten z przerosniętego nie był produkowany w wielkich ilościach, stąd nie
blokował miesiączki.
To wydzielanie progesteronu przed LH wynika z wnikania naczyń krwionosnych do
wnętrza pęcherzyka- jeśli dochodzi do owu, to pęcherzyk zamienia się w ciałko
żółte, a jesli było jak u Ciebie- pęcherzyk nie pęka i juz nie peknie (doszło
do nieodwracalnych zmian, zniszczenia go przez wnikniete naczynia krwionosne).
Czasami dochodzi do przetrwałego ciałka żółtego- wtedy jest po owulacji, ale
ciałko żółte nie obumiera i przez parę tygodni potrafi produkować progesteron,
sugerując ciążę. U Ciebie to był LUF, czyli nastapiła luteinizacja pęcherzyka
Graafa.




Temat: 28 dzień cyklu i nie wiem
O torbieli mówimy w sytuacji, gdy zmiana wykryta na jajniku przekracza swoją
średnicą wymiar 5-6 cm, jej ściany są cienkie a zawartość ma charakter płynowy.
Torbiel czekoladowa jest wypełniona gęstą, zhemolizowaną krwią. Niekiedy torbiel
czekoladową imituje zmiana fizjologiczna związana z owulacją zwana torbielą
krwotoczną ciałka żółtego. Taka zmiana nie wymaga interwencji ponieważ zazwyczaj
cofa się samoistnie w ciągu trzech cykli.
Rozpoznanie endometriozy stawia się na podstawie oceny histopatologicznej ognisk
chorobowych uzyskanych podczas zabiegu operacyjnego. Optymalnym leczeniem jest
usunięcie ognisk choroby z następową terapią hamującą Pani aktywność hormonalną
(antykoncepcja, leki antygonadotropowe, gestageny, analogi GnRH). Oczywiście
można stosować tylko leki. Proszę jednak pamiętać, że długotrwała terapia
wprowadzi Panią w okres całkowitego wyciszenia hormonalnego ( co niesie za sobą
również inne problemy organiczne, medyczne, emocjonalne i partnerskie). Leczenie
trwa nie krócej niż 6 miesięcy.
Danazol jest lekiem antygonadotrpowym a więc hamuje owulację. To jest przyczyną
nie wystąpienia miesiączki o czasie (oczywiście po wykluczeniu ciąży). Prostą i
tanią alternatywą dla tego leczenia pozbawioną działań niepożądanych przez Panią
opisywanych jest tabletka antykoncepcyjna.
Każda kobieta co miesiąc tworzy pęcherzyk jajnikowy, z którego w trakcie
owulacji uwalnia sie komórka jajowa. Średnica takiego pęcherzyka wynosi
zazwyczaj od 20 do 22,5 mm ale niekiedy może on urosnąć trochę większy.
Najprawdopodobniej opisywana przez Panią zmiana nie jest więc nie torbielą
endometrialną (raczej samoistnie by nie znikła) lecz przetrwałym pęcherzykiem
jajnikowym lub torbielą krwotoczną ciałka żółtego (typową dla cyklu płciowego).
Taki pęcherzyk jest obrazem fizjologicznym i nie wymaga zazwyczaj leczenia
jeżeli jego wielkość się systematycznie zmniejsza. Jest to dla kobiety będącej w
okresie rozrodczym sytuacja częsta. Pęcherzyk jajnikowy będzie co miesiąc
pojawiał się i znikał aż do momentu, kiedy wygaśnie u Pani funkcja hormonalna
gonady żeńskiej. Jeżeli w obrazie USG nie ma innych zmian wskazujących na
niepokój onkologiczny a markery schorzeń nowotworowych jajnika (CA 125) mieszczą
się w granicach normy wymaga Pani jedynie postępowania obserwacyjnego tak jak
zalecił Pani lekarz a więc USG za 6 cykli. .
Myślę, że powinna zaufać Pani lekarzowi, którego Pani wybrała. Ma on najlepszy
wgląd w stan Pani zdrowia. Pozdrawiam.




Temat: Witam z rana :))))))))))
Ważne - dla mnie
Skonsultowałam cały cykl, wyniki badań, i wogole diagnoze ginki z położną
poleconą mi przez Asiulka i oto co mi napisala:
Aniu...
Mam wątpliwości i to wielkie...
Jesli usg jajników robi się później niż w 4-5 dc, to u każdej
wyjdą torbiele (one tak naprawdę nie są torbielami, ale później
jest faza wzrastania, także po owulacji). Obiektywne USG robi się
w czasie ciszy hormonalnej, tj, na poczatku cyklu...
Jeśli byłoby to PCO, to miałabyś OBA jajniki w torbielkach. Jesli
tylko "wykryła" w jednym jajniku to... przemawia za tym, że
własnie TEN jest aktywny w tym cyklu.Jest to NORMA.
Aby podejrzewać PCO należałoby zacząć od badania FSH i LH, ale
przy Twoich tak krótkich cyklach nie później, niz 3-4 dc. Twoje
aktualne badania nie wskazuja, by była to faza przedowulacyjna,
więc nie wiedzę podstaw do podejrzewania PCO na podstawie tych
badań. Chyba, że Twoja ginka upiera się, że owu wystapuje zawsze w
14 dc- ale to by ją dyskwalifikowało od razu w moich oczach...
Śluz jaki opisujesz, jest typowy dla końca cyklu lub... ciąży (tym
bardziej, że PTC pnie się do góry )
Testami sie nie przejmuj- uważam , że nie oszukują tylko w 50%.
To, że test był pozytywny, może też sugerować... ciążę (HCG i LH
maja baaardzo zblizona budowę).
Clo jest na to, żeby wywołac owulację.
Według mnie Ty masz owulację samoistną, tylko nie tworzy sie
ciałko zółte. W takich sytuacjach podaje się stumulant owulacji,
ale Ty przecież LH masz piekne, więc...
Aniu!
Możesz się nie sugerować tym, co Ci piszę, ale na Twoim miejscu
poszukałabym DOBREGO, POLECANEGO lekarza, by potwierdził diagnozę
tamtej.
Przy samoistnej owulacji nie ma podstaw do jej stymulacji. No,
chyba że chodzi o pozyskanie klientki (częste wizyty, obserwacja
owulacji na USG...).
Jesli masz ochotę, to zdradź miejscowośc, skąd pochodzisz- może
akurat znam kogoś godnego polecenia (naprawdę ważne są Twoje
własne obserwacje cyklu- z nich mozna duzo wyczytac, przede
wszystkim niedomogę ciałka zółtego, a tego nie leczy się Clo)...

Lżej mi uff ...




Temat: Estradiol znów taki wysoki
Poczytaj sobie tu
Estradiol (E2) jest produkowany przez dojrzewające pęcherzyki Graffa. Jego
poziom zmienia się istotnie w ciągu cyklu. Badanie stężenia estradiolu wykonuje
się w 3dc (razem z FSH) w celu oszacowania rezerwy jajnikowej, w późnej fazie
pęcherzykowej (na kilka dni przed spodziewaną owulacją) w celu oceny dynamiki
dojrzewania pęcherzyków oraz po owulacji w celu oceny czynności ciałka żółtego.
W monitorowaniu owulacji (szczególnie w cyklach stymulowanych gonadotropinami)
powtarzanie badania estradiolu w połączeniu z USG umożliwia ocenę rozwoju
pęcherzyków a także określenie optymalnego momentu do podania leków
zawierających gonadotropinę kosmówkową (hcg) w celu wywołania pęknięcia
pęcherzyka (pęcherzyków).
NORMY
Hormon dzień Poziom co oznacza
E2 3dc <75 pg/ml Poziomy niższe są lepsze do stymulacji. Podwyższone E2 może
oznaczać obecność torbieli lub obniżoną rezerwę jajnikową.
Ok. 2 doby przed owulacją >= 200 pg/ml Norma na jeden dojrzały pęcherzyk
6-8 dzień po owulacji >=100 pg/ml Ciałko żółte oprócz progesteronu produkuje
również estradiol
Przelicznik: 1 pg/ml = 3,67 nmol/l.
UWAGI:
1. W przypadku gdy pęcherzyk(i) nie produkuje(ą) dostatecznej ilości E2 pomimo
tego, że osiągnęły już odpowiednią wielkość (zazwyczaj przyjmuje się, że są to
pęcherzyki o średnicy przynajmniej 17, 18 mm) można opóźnić podanie leków
wywołujących jego (ich) pęknięcie.
2. Bezpośrednio przed owulacją poziom estradiolu spada.
3. W cyklach stymulowanych gonadotropinami (najczęściej do zabiegów IVF)
stężenie E2 > 2000 pg/ml sygnalizuje zagrożenie zespołem hiperstymulacji jajników.
4. Estradiol jest wytwarzany przez wszystkie pęcherzyki jajnikowe (również te
mniejsze) i o ile samo jego stężenie daje pewną informację o cyklu, to bez
badania USG nie można na jego podstawie ustalić czy owulacja nastąpiła lub nastąpi.




Temat: Na cześć 'agulki1001'
malutka, tu wklejam Ci artykul ktory rowniez wkleilam emkz na temat estriadolu.
Z niego rowniez wynika, ze bada sie w roznych dniach cyklu, ale nie wszystko
jedno w jakich. W kazdym razie jesli robi sie FSH to i w tym samym dniu
estriadol, bo wtedy to cos mowi.
Jesli chodzi o PRL to praktycznie mozna go zrobic w kazdym dniu cyklu, bo nawet
na wyniku badan nie ma norm w zaleznosci od fazy cyklu.

Oto ten artykul o estriadolu:

Estradiol (E2) jest produkowany przez dojrzewające pęcherzyki Graffa. Jego
poziom zmienia się istotnie w ciągu cyklu. Badanie stężenia estradiolu wykonuje
się w 3dc (razem z FSH) w celu oszacowania rezerwy jajnikowej, w późnej fazie
pęcherzykowej (na kilka dni przed spodziewaną owulacją) w celu oceny dynamiki
dojrzewania pęcherzyków oraz po owulacji w celu oceny czynności ciałka żółtego.
W monitorowaniu owulacji (szczególnie w cyklach stymulowanych gonadotropinami)
powtarzanie badania estradiolu w połączeniu z USG umożliwia ocenę rozwoju
pęcherzyków a także określenie optymalnego momentu do podania leków
zawierających gonadotropinę kosmówkową (hcg) w celu wywołania pęknięcia
pęcherzyka (pęcherzyków).

NORMY

estriadol E2
3dc
<75 pg/ml
Poziomy niższe są lepsze do stymulacji. Podwyższone E2 może oznaczać obecność
torbieli lub obniżoną rezerwę jajnikową.

Ok. 2 doby przed owulacją
>= 200 pg/ml
Norma na jeden dojrzały pęcherzyk

6-8 dzień po owulacji
>=100 pg/ml
Ciałko żółte oprócz progesteronu produkuje również estradiol

Przelicznik: 1 pg/ml = 3,67 nmol/l.

Uwagi:

W przypadku gdy pęcherzyk(i) nie produkuje(ą) dostatecznej ilości E2 pomimo
tego, że osiągnęły już odpowiednią wielkość (zazwyczaj przyjmuje się, że są to
pęcherzyki o średnicy przynajmniej 17, 18 mm) można opóźnić podanie leków
wywołujących jego (ich) pęknięcie.
Bezpośrednio przed owulacją poziom estradiolu spada.
W cyklach stymulowanych gonadotropinami (najczęściej do zabiegów IVF) stężenie
E2 > 2000 pg/ml sygnalizuje zagrożenie zespołem hiperstymulacji jajników.
Estradiol jest wytwarzany przez wszystkie pęcherzyki jajnikowe (również te
mniejsze) i o ile samo jego stężenie daje pewną informację o cyklu, to bez
badania USG nie można na jego podstawie ustalić czy owulacja nastąpiła lub
nastąpi.

Teraz juz rozumiesz dlaczego wazne jest zrobic go razem z FSH..




Temat: PCO
też chciałabym coś napisać na ten temat, u mnie wykryto PCO 5 lat temu, miałam
nieregularne miesiączki i co jakis czas ból po jednej stronie przez kilka dni,
nie wiedziałm na początku że może być to związane z jakąś chorobą. Robiono mi
badania hormonów, wyszło zdecydowanie za mało progesteronu i pani dr
stwierdziła że mam cykle bezowulacyjne a druga że to niewydolnośc ciałka
żółtego. Nikt nie wspomniał żeby zrobić usg i nie postwiono własciwej diagnozy.
Dopiero za jakis czas sama na właśną rękę poszłam na USGm kiedy ból dokuczał mi
tak że nie mogłam się wyprostować, i co wyszło? torbiel na jajniku prawie 5 cm.
Wiadomo co pomyslałam, rak, płacz, rozpacz w domu przerażenie. Ale wtedy
poszłam na wizytę do prefesora- jednego z lepszych lekarzy w moim mieście
(Lublin) i wtedy wszystko sie wyjaśniło. Dostałam Diane-35 na uspokojenie
jajników i uregulowanie ich pracy, potem brałam je przez 4 lata właściwie jako
pigułki antykoncepcyjne. Odstawiłam je we wrześniu, myślałam że po takim długim
czasie wszystko sie unormuje, a tym czasem miałam do tej pory tylko 4
miesiączki, w grudniu znowu torbiel - prawie 48 mm. W następnym cyklu mam
powtórztyć badania hormonalne i usg.
Mój lekarz prowadzący do którego mam wielkie zaufanie - jest znanym
ginekologiem w kraju mówi , że teraz to tylko laparoskopia. Ale po tym powinnam
starać się o dziecko, bo efektów na stałe ten zabieg nie gwarantuje, a ja nie
chcę mieć jeszcze dzieci, może inaczej chcę ale to nie jest dobry moment, więc
mam zostawić to moje PCO bez leczenia? To prawda że czasami mam te torbiele i
wtedy mam dokuczliwe dolegliwości ale kiedy sie nie robią to jedynym objawem
jest wydłużony cykl. Ale słyszałamteż opinie że nawet kiedy nie chce się
zachodzić w ciąże trzeba to leczyć farmakologicznie, bo torbiel jak będzie
bardzo duża może sie zwinąć lub peknąć i trzeba będzie usunąć jajnik, nie wiem
co robić.
Jak to jest właściwie?



Temat: Torbiel pomocy
Droga Elu,
Już wczesniej gdzies to napisałam ale powtórzę: są to cytaty z
życzeń jakie do wszystkich członków i gości rozeslało stowarzyszenie
Tarlovcyst.org

Wiemy, że mamy wiele ograniczeń spowodowanych przez obecnośc w
naszych cialach Torbieli Tarlova, poniżej znajdziesz kilka
potencjalnie użytecznych rad, które pozwolą ci na radzenie sobie z
tym i cieszenie się (świętami)życiem.
1.Radośnie świętuj życie, przyjaciół i rodzinę.
2.Proś o pomoc kiedy jej potrzebujesz.
3.Ustalaj priorytety - to co muszisz naprawdę zrobic vs to co
chciałbyś zrobic.
4.Planuj realistycznie tworzac listy zadań do wykonania.
5.Wrzeszcz/wyj jeśli tego potrzebujesz.
6.Pomagaj sobie koncentrujac się na pomaganiu innym.
7.Przymuszaj się do robienia jedynie tego co jest racjonalnie
uzasadnione.
8.Sluchaj mowy swego ciała.
9.Śmiej się głośno!
10.Zidentyfikuj co (czynności, pozycje) wyzwala bol i nie rób tego.
11.Określ sposoby samouspokajania.
12.Zawsze ciesz się tym co możesz robić. Celebruj to bo możesz!
13.Dziel się tą radością z innymi.

Przyznaję, że zanim dostałam te życzenia sama doszłam do podobnych
konkluzji. Za podstawowe uwazam punkty 8,10,11. Podczas wizyt u dr
Malec Milewskiej i mojego neurochirurga przedstawialam notatki z
obserwacji w jakiej sytuacji ból się nasila, kiedy czuję się
zdecydowanie gorzej. Teraz wiem, że nie mogę dzwigać więcej niż 2
kg, pochylac i zadzierac glowy, odkręcać nakrętek ze słoików,
butelek, kroić żółtego twardego sera, spieczonego chleba; wysiłek
związany z wykonywaniem tych z pozoru niewinnych dla zdrowych ludzi
czynności podnosi ciśnienie w worku oponowym i dosłownie "rozsadza"
torbiel (lub torbiele bo ja mam 2)i powoduje nieznośny ból.
Nauczyłam się metodą prób i błędów jakie pozycje wyciszaja ból i
korzystam z nich jak tylko zachodzi taka potrzeba nie czekajac aż
się rozhula na dobre. Nie przejmuję się już i padam na brzuch, żeby
poleżec chwilę, nawet w dziwnych miejscach. Ponieważ wogóle nie
siedzę w czasie wizyt u lekarza, w urzędach klęczę.

Na koniec rada moja: jeśli tylko możesz nie trać optymizmu, to
naprawdę pomaga przetrwac nawet z pozoru beznadziejne sytuacje.

Pozdrawiam cie serdecznie.




Temat: NIE MAM JUŻ SIŁY!!!
NIE MAM JUŻ SIŁY!!!
Cześć dziewczyny,
oto moja historia. Kiedy test wyszedł pozytywnie radość mieszała się z
obawami „czy sobie poradzę?” Mimo 30 lat wcześniej nie starałam się o
dziecko, teraz też wyszło spontanicznie. Radość nie trwała długo poroniłam w
5-tym tygodniu. Lekarz stwierdził, że ciąża była mała i jest szansa, że nie
będę musiał mieć zabiegu, zapisał antybiotyk i wyznaczył wizytę za dwa
tygodnie. Miałam nadzieję. Na następnej wizycie okazało się, że niestety
łyżeczkowanie jest konieczne. Zdecydowałam się na zabieg w prywatnej klinice
(boję się szpitali i ginekologów rutyniarzy). Ponieważ w ciągu tych dwóch
tygodni krwawiłam i miałam kilka ataków silnego bólu po prawej stronie (taki
ból wyrostkowy) lekarz zlecił wykonanie przed zabiegiem HCG. Kiedy zobaczyłam
wynik pomyślałam, że w laboratorium coś pokręcili. Wynik był dwukrotnie
wyższy niż po poronieniu i jednak wylądowałam w szpitalu. Przeżyłam koszmar.
Najpierw spędziłam 2 godziny w izbie przyjęć, bo nie miał mnie, kto przyjąć.
Potem pierwsze USG, Pani doktor była miła, dostałam nawet prześcieradło do
przykrycia i zbadała mnie delikatnie, potem był Pan doktor, który o
intymności i delikatności niewiele wiedział, potem położna, która nie umiała
sobie poradzić z pobraniem krwi (utworzyła malowniczą kałużę na podłodze) i
jeszcze na mnie nawrzeszczała, że płaczę. Drugi dzień jeszcze gorszy. Zaczęło
się od USG. Tu już nie było mowy o intymności czy poszanowaniu godności
osobistej. Jeden lekarz robił USG, 5-ciu stało nade mną a on jeszcze miał
pretensję, że zaciskam nogi. Potem badanie wziernikiem przez ordynator
oddziału i jej asystentkę, również w obecności 4 osób. Tu już odstawiłam
chyba histerię. Dowiedziałam się, że w prawych przydatkach jest coś, co może
być niewchłoniętym ciałkiem żółtym albo ciążą pozamaciczną (na to wskazywało
HCG) i będę miała laparoskopię. To jeszcze nie koniec, przed samą operacją
jeszcze raz USG, znów 3 osoby. Efekt: wraz z ciążą pozamaciczną usunięto mi
prawy jajowód i wyłyżeczkowano jamę macicy po poronieniu 27.II.2004r. Do dziś
nie doszłam do siebie psychicznie. Podczas miesiączki zaniepokoiło mnie zbyt
obfite krwawienie i kłucie w jajnikach na zmianę, raz w prawym, raz w lewym.
Poleciałam do lekarza i okazało się, że nie pękło mi jajeczko po lewej
stronie i zrobiła się torbiel, dostałam progesteron. Jak się nie wchłonie to
znów czeka mnie laparoskopia. Nie mam już siły. Po prawej stronie nie mam
jajowodu, po prawej mam torbiel, może nie będę mogła mieć dziecka.
Dlaczego?????????
Pozdrawiam.




Temat: witam się i pytam

Aba, niestety trudno trafic na gina dobrego, madrego i wylewnego. I
ja zdobywalam wiekszosc info z internetu, fora to wynalazek na miare
moich potrzeb, a idac do gina bylam juz madrzejsza i wiedzialam o co
pytac i czego sie spodziewac. I dopiero trzeci gin tlumaczyl mi
cierpliwie o co chodzi, a nawet sam zadawal mi pytania, ja
odpowiadalam, a on uzupelnial moja wiedze.
Widze, ze Twoja gin tez malo rozmowna, masz prawo byc zniesmaczona.
Nie chce jej tlumaczyc, ale moze ona nie chciala Cie straszyc? I
czeka teraz na przebieg sytuacji? Jesli nie masz do niej zaufania to
poszukaj w swoim miescie innego gina, bo trudno weryfikowac kazde
jej postepowanie w innych zrodlach informacji, i niewatpliwie
uciazliwe.
Jesli chodzi o pco, to niestety nie potrafie sie wypowiedziec, ale
pytaj, moze inne dziewczyny sie wypowiedza. Przy leczeniu pco u
kobiet starajacych sie najczesciej podaje sie zestaw clo + pregnyl +
progesteron, clo na poczatku cyklu do lepszej stymulacji jajnikow,
pregnyl na pekniecie wytworzonego przez jajnik pecherzyka(ów), a
progesteron (duphaston lub luteinę) po owulacji dla uregulowania
drugiej fazy cyklu i podbudowy endometrium (chyba - tu Wiosenko
prosze pomóż).
Pytasz czy to sie bedzie zdarzac caly czas. Szczerze. Nie wiem. U
mnie to kolejny cykl, w ktorym pecherzyk nie pekl, w poprzednim
mialam podany pregnyl, i nie pekl nawet po nim, moze to swiadczyc o
grubej otoczce jajnika, wtedy pecherzyk nie peka, a cialko zolte nei
zostaje uwolnione. Kiedys nie mialam takich problemow tak czesto jak
mam teraz.
Ale na Twoim miejscu nie denerwowalabym sie teraz, czekaj cierpliwie
na krwawienie, i jesli juz wiesz, ze istnieje prawdopodobienstwo
niepekniecia pecherzyka, czyli powstania torbieli (przerosniety
pecherzyk) to upomnij sie o pregnyl, w wiekszosci przypadkow ten
zastrzyk zalatwia sprawe i jest po problemie. Uszka w gore.
Aha, i na pewno na nie pekajace pecherzyki (fachowo nazywa sie to
zespołem LUF) nie ma wplywu duphaston, to jest dobry lek, a w Twoim
przypadku uzasadniony.
Pytaj, pytaj, jestem tu, no i pisz jak sie mają sprawy u Ciebie.
Pozdraiwam.



Temat: jestem prawie ok i nic - znasz to
Cześć dziewczyny Czytając Wasze posty zastanawiam się czy faktycznie z naszym
organizmem jest wszystko ok.
Opowiem Wam pokrótce moją historię o ile Was nie zanudzę
Mam 32 lata(!!!!!!!!!!!!!!) z mężem znamy się od 14 lat od 6 jestem szczęśliwą
mężatką tylko brakuje nam upragnionego dzidziusia Na początku myślałam że nie
możemy "trafić" w te moje dni płodne (mąż często wyjeżdżał) Po dwóch latach od
ślubu postanowiłam sama zająć się tym problemem, poszłam do przychodni (w innym
mieście) gin przebadał mnie skrupulatnie i to wszystko w domu zgrzyty bo nie
potrafiłam mężowi powiedzieć że pragnę mieć dziecko i widocznie to jest jego
wina(nie znałam jeszcze poszczególnych faz leczenia) Od koleżanki dowiedziałam
się o lekarzu który zajmuje się leczeniem niepłodności. Wizyta mianęła b. miło
choć krępująco, zlecił badanie nasienia, i monitoring po 6 miesiącach leczenia
i obserwacji decyzja inseminacja, zaznaczę iż nasienie męża-ok, hsg-ok,
miesiączka co 28 dni owulacja jest piękny pęcherzyk uwalnia się ciałko żółte u
niego miałam 6 razy iui bez skutku skierował mnie do Kliniki tam badanie
hormonów w określonych dniach (wyniki wszystkich hormonów idealne)następnie
decyzja iui Trzy cykle bez rezultatu, Wykryto u mnie wirusa HPV(skutek brania
hormonów) usunięto, następnie laparoskopia- jajowody drożne, brak ognisk
endometriozy, usunięto mi mięśniaka, i torbiel, Prof bardzo zadowolony zapewnił
mnie że w tastępnych cyklach zajdę w ciążę i znowu 3Xiui bez skutku, Decyzja
zaczynamy się leczyć za granicą Wizyta i decyzja chcę ivf, przez pierwszy
miesiąć tabletki antykoncepcyjne, następnie zastrzyki i oczekiwany WIELKI
DZIEŃPunkcja i czekanie. na drugi dzień dowiaduję się że: PANI DOKTOR ZNALAZŁA
PRZYCZYNĘ DLACZEGO NIE MOGĘ ZAJŚĆ W CIĄŻĘ , mianowicie, MAM ZA GRUBĄ OSŁONKĘ
KTÓRA OTACZA MOJE JAJECZKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Płacz, i jeszcze raz placz cała nadzieja ulotniła się żal do siebie dlaczego
nie podjęłam decyzji o ICSI, ale w końcu P. doktor stwierdziła że nie ma takiej
potrzeby, przecież wszystkie badania są ok.
Tak więc myślę że przyczyna zawsze gdzieś jest tylko ciężko ją zdagnozować, w
tej chwili po dwumiesięcznej przerwie przygotowuję się do icsi, i może znowu
coś wynajdą
ALE NADEJDZIE TAKI DZIEŃ KIEDY I MY BĘDZIEMY SZCZĘŚLIWYMI RODZICAMI CZEGO WAM
KOCHANE DZIEWCZYNY Z CAŁEGO SERCA ŻYCZĘ I CIESZĘ SIĘ ŻE JESTEŚCIE I ROZUMIECIE
CO TO ZNACZY
POZDRAWIAM DODA



Temat: Mjulka!
a podziękować dziewczynki za pamięć
dobrze wizyta przebiegła, zgoda internisty na ivf jest .
trochę tylko mam za mało czerwonych krwinek (poniżej 4 mln), coby
lekką anemię sugerowało, ale fakt, że pobranie miało miejsce zaraz
po @ poprzedzonej ponad tygodniowym plamieniem i wakacjami w
Egipcie , to można te braki na ten karb zrzucić . Tak doktorek
twierdzi
Kluczowa wizyta jutro - u mojej gin - obejrzy pozostałe wyniki, w
tym obraz usg, który hm...to mnie marwi zwiera opis "podejrzenie
ademiozy" . Przeszukałam neta i już wiem, że to jakaś pochodna
endometriozy . Póki co się nie załamuję, bo to jeszcze nic
pewnego...i przez ostatnie miesiące dziesiątki razy ultra mnie
traktowali i nic podobnego nikt nie zauważył....Podejrzane, nie? A i
doktorek od usg mojego zaufania nie wbudził, bo wmawiał mi owu z
lewego jajnika, który 1. stanowi zaledwie 30% swojej wielkości
sprzed zabiegu usunięcia torbieli 2. przez ostatni rok przebywał w
stanie ttalnego spoczynku, 3. znaki owulacyjne dawał jak zwykle
prawy.
Doktorek uparł się, że widzi ciałko żółte w lewym . Niech mu
będzie, ale ja mu nie wierzę i w ademioze tym bardziej. Choć nie
ukrywam, że przyszło mi na myśl, że właśnie ta cholera może być
przyczyną naszych niepowodzeń... Zapytałam, czy to się leczy?
Doktorek odparł, że owszem...trzeba szybko zajść w ciążę. Rozwalił
mnie - w końcu w klinice leczenia niepłodności byłam i tam akurat to
chyba nikt nie zachodzi szybko!
To tyle na dziś...jeszcze trzymają mnie Martuchowe emocje .
Dam znać jutro po wizycie u ginki

Aha! I najgorszy nius...mój M cosik się łamie przed tym ivf - nie
wiem, czy się chłopina nie wycofa... , ale to temat na
zupełnie inny wątek




Temat: Starania weteranek - czerwiec!!!
kattrin1, zapisze się napewno, po 10.00 powiem Wam na którą mam wizytę w
poniedziałek, ale jak dostane @ to pójdę dopiero po niej, jak ma mi zrobić usg
jak będę krwawić?
Poczekam, aż @ się skończy.

Mam nadzieję, że tak źle nie będzie bo trochę się już boję. naczytałam się za
dużo w tym internecie, jakieś torbiele, złe ciałka żółte, niepęknięte
pecherzyki owulacyjne, itp. (mój M mówi, że już chyba sie od tego internetu
uzależniłam, bo czytam, czytam i czytam, i i tak w końcu chyba nic nie wiem -
to już moje zdanie).

Cholercia zrobiłam już 4 testy ciążowe i na żadnym nawet cienia (za te kase
miałabym prawie dwa badania z krwi :().
Czasami czuję, że mam małe zawroty głowy, ale nie wmawiam sobie, że to ciąża.
Bardziej wmawiam sobie jakieś zaburzenie hormonalne, może za dużo myślałam o
(*).
Apetyt też mam niezły ostatnio, ale na złą przemianę materii nie narzekam.
Wczoraj na kolację ugotowałam spaghetti (chyba sobie tutaj niezłego apetytu na
forum narobiłysmy) takie na szybko z szynką, sosem knora z torebki, duzą
iloscią sera itp. I tak miałam dwie miski jedna spaghetii, druga sałaty ze
śmietaną. Normalnie jak to wszystko zjadłam, to myślałam, że peknę, a
wyglądałam conajmniej jak taka ciężaróweczka (w 6 miesiącu) - taki brzuchol
dostałam, aż mnie bolał i spodnie cisnęły, jaki to człowiek głupi, jadłam,
jadłam a nie pekłam, ciekawe... (a nawet mi tak bardzo nie smakowało, bardziej
ta sałata). Tak sobie myślę, że może ze stresu zaczęłam jeść, chociaż u mnie
zawsze było odwrotnie.
No ale dzisiaj już ok, chyba nic tam nie ma...
Moja przemiana ostatnio chyba przyspieszyła, a to już napewno zaprzeczenie
ciąży, bo podobno jest na odwrót (zaparcia, zwolniona perystaltyka, itp).

no jeszcze 30 minut i dzwonię się umówić.

a teraz idę po cappucino, zaraz wracam




Temat: ICSI/IMSI w Provicie
Moniś, ja za pierwszym podejściem ze świeżych zarodków, miałam
tak,że jak juz bylismy pewni,że beta malała odstawiłam leki jak
zalecił lekarz i za 2 czy 3 dni tez wyleciał ze mnie skrzep z dwoma
jakby różkami ślimaczka, no i potem okres, ale ja przy tym miałam
niemiłosierny ból, trzepało mnie tak,ze nie mogłam nogi podnieśc jak
wchodziłam do łóżka, teraz juz wiem że było to ciałko żółte a wraz
do niego przyczepione moje aniołeczki.Na sama mysl płakac mi sie
chce, bo nigdy tego widoku nie zapomne.... Za drugim razem, beta od
razu niska, wiadomo że zagnieżdzenia nie było i po odstawieniu leków
@ przyszła zaraz za jakies 2 dni i miałam ja krótko,ale juz żadnych
takich sensacji. Wiesz kazda ma inaczej, ale mysle,że dobrze Moniś
jak ma cos tam zostac to lepiej jak organizm sie oczyści
saomistnie.Ale zapytaj lekarza przy okazji jak będziesz. Ja mam
podobnie jak TY słabe dni teraz, codziennie snia mi sie dzieci,
mysle o nich o ciązy i zadaje w duchu pytania kiedy mnie sptoka ten
dar.Dookoła koleżanki w pracy albo w ciąży, albo niedługo rodzą, w
moim pokoju kumpela rodzi za miesiąc i juz sie boje co to bedzie jak
wróci, albo jak przyjdzie z małą, bo wiesz smutno tak...a przeciez
ma prawo sie cieszyc...Ja na razie psychicznie przygotowuje sie na
początek października na laparo i myslę ze po niej zaczniemy
rozmawiac co i jak robimy dalej.Chciałabym tak z 2,3 miesiące
odczekac i próbowac po lapro naturalnmie,ale wszystko sie okaże po
operacji jak tam moje jajowody no i co to za torbiel, byle nie
jakas rakotówrcza, bo takie mysli tez mam...
Poza tym Moniś, mam dołeczka od czasu do czasu,ale zaraz potem jakos
sie dzwigam, bo nie mozemy sie dołowac. Ogromnie sie ciesze, ze
wśród Was mam wsparcie,bo to dotyczy własnie nas bezpośrednio.
Wiekiem sie nie przejmuj Monis. Ja jestem tylko 4 lata młodsza od
Ciebie, mam 31 lat.Niektóre rodza nawet mając 40 jak znajoma mojej
kuzynki i jest bardzo szczesliwą mamą. CO mamy pisane to nie
unikniemy i tak sobie trzeba to tłumaczyc, bo inaczej
zbzikujemy....Tez mam poczucie,ze jestem stara a mój mąz za chwile
ma 34 lata, wiec najmłodszy tez nie jest, duzo pracuje bo trzeba,
duzo siedzi przy kompie, no ale co zrobic, trzeba funkcjonowac i
cieszyc się z tego co sie ma. MOnis, głowa do góry i skrzepami sie
nie martw, to znak ,ze sie oczyszczasz.POzdrawiam gorąco



Temat: Pociany w oparach codzienności
Trzymam kciuki za Balbinke!!! ))))

Aniulm ja tez mam nadzieje, ze do poniedzialku wszystko sie unormuje!!! Trzymaj sie.

A wiec po kolei: Olcia ja tsh mam 1,0 natomiast mi w tym co pisalam chodzilo
o to, ze jesli ktos ma ponad norme jeden hormon to moze nie zawazyc na
zaciazeniu - tak mi sie wydaje. Natomiast jesli jeden jest przekroczony
dwurkotnie a inne na granicach normy to to juz moze sie kwalifikowac do
leczenia. To bylo a propos badan Potwors. Wg mnie b. dobrze zrobila robiac te
podstawowe badania!!! No i Potworsiku ja juz swoje zdanie powiedzialam Nie
patrz co mowi lekarz rodzinny Twojego M., tylko wal do swojej lekarki!!!

Natomiast moje usg:
1. w 10 dc pecherzyk 10mm i skok w 12 dc...

2. usg w 23 dc edno cieniuskie jak na ten dzien cyklu i zdanie lekarza, ze nie
bylo owulacji...

Cykle ma dosc krotkie tak od 24-26 dni. Generalnie ostatnio 24 dniowe. Przed @
mam plamienia. Juz mi sie wydalo, ze z nimi wygralam, ale wrocily i to nawet 5
dniowe przed normalna @, do tego krwawienie mam b. skape i trwa tylko 2 dni -
potem znow 2 dni plamienia - tak, ze wkladka wystarcza...

Wiec mysle, ze: pecherzyk w ciagu 2 dni nie urosl na tyle, by ladnie pekl... Po
drugie lekarz usilnie twierdzil, ze owulacji nie mialam , po trzecie te
plamienia... Mysle, ze mimo ladnych cykli pod wzgl. temp. owulacja nie jest
prawidlowa. Byc moze cialko zolte sie wytwarza wewnatrz niepeknietego pecherzyka
i stad ladne wykresy, ale potem te niepekniete pecherzyki sie wchlaniaja. A jak
sie nie wchalniaja: no wlasnie wtedy mam krowotok . Mialam juz 3 razy. Jak
potem chodzilam na usg to sie okazywalo, ze mam torbiel - niewielka - 20mm po
nie peknietym pecherzyku. Wczesniej myslalam, ze oki, nawet jak cos takiego jak
niepekniety pecherzyk sie zdarza, ale nie musi w kazdym cyklu! Jednak 17 cykli
mnie przekonuje, ze moze jednak cos tam np. z moimi hormonami nie halo i efekt
taki jaki jest, czyli zadnego... Oczywiscie leczenie i stawianie diagnoz
zostawiam lekarzom I wcale nie musze miec racji. Tylko w ten sposob
wytlumaczylam sobie swoje krwotoki, plamienia i 14 miesieczne starania.




Temat: pyt. o owulacje + długi cykl
maja2622 napisała:

> Ja nie napisałam, że ból = owulacja. Z wcześniejszych doświadczeń
> wynikało, że "charakterystyczny" (ze względu na umiejscowienie i
> natężenie) rodzaj bólu pojawiał się dwa tygodnie przed miesiączka.
> Nie traktuję tego jako absolutnego wyznacznika. Wiedząc, że na
> forum, odpowiadają osoby, które szczególną uwagę zwracają na ten
> fakt, dopisałam, że to moja obserwacja, nie potwierdzona
> monitoringiem USG.
>
> Ponawiam pytania ;-)
> 1) Czy po owulacji potwierdzonej przez temperaturę, śluz o
> charakterze płodnym ( rozciągliwy) należy ignorować?

Nie. Ale jednodniowy nawrót po 3 dniach suchych nie jest powodem do zmartwień.
jeśli wraca na dłużej niż 1 dzień to należy obserwować i wstrzymać się ze
współżyciem. nie bierzemy pod uwagę w intepretacji śluzu po wspłżyciu:
- do 12 godzin, jeśli współżycie było rano
- do 24 godzin, jesli było poprzedniego dnia wieczorem, bądź w nocy

> 2) Czy owulacja zawsze występuje w dniu szczytu śluzu
> (ostatni "rozciągliwy") lub do 3 dni po nim?

Owulacja występuje do 3 dni przed i do 3 dni po szczycie śluzu przy OBOWIĄZKOWYM
warunku, że temperatura wzrośnie, bo sam sluz nie gwarantuje przebycia owu, może
to być fałszywy alarm, przymiarka a kolejna wystąpi nagle za tydzień i bum -
ciąża gotowa.

> 3) Czy możliwe jest niezaobserwowanie śluzu płodnego, a owulacja i
> tak zajdzie?

Tak, bo nie zawsze tego śluzu jest na tyle dużo, by wypływał, czasem siedzi
grzecznie przy szyjce, czasem tylko w szyjce. Dlatego tak ważne jest
obserwowanie temperatury bo tylko temperatura mówi o przebyciu owulacji. Śluz i
szyjka mówią natomiast wyłącznie o przymiarce do niej.

> 4) Co musi się zadziać, aby po owulacji w przeciągu 14 (+-2) dni nie
> pojawiła się @? Tylko zaburzenia hormonalne czy np. stres też? Stres
> przed czy po owulacji?

Stres przed owulacją może ale nie musi opóźnić owu, stres po owulacji może ale
nie musi skrócić fazę lutealną (od owulacji do miesiączki). Nigdy odwrotnie.
Czyli stres nie wydłuży fazy lutealnej.
zaburzenia hormonalne też na przedłużenie nie wpłyną. Mogą wpłynąć czynniki
chorobowe bądź nienaturalne, jak torbiel, czy przetrwałe ciałko żółte. no i
ciąża, rzecz jasna.
Istotnym jest, by zaznaczyć, że czasem wpływa na to błąd Użytkownika metody :)
Czyli ten błędnie wyznacza fazę lutealną i wydaje mu się, że wyższych temperatur
jest więcej,niż faktycznie JEST.

> 5) Czy nieobserwowalny skok temperatury, oznacza cykl bezowulacyjny?

Tak, w takiej sytuacji krwawienie występujące po cyklu jednofazowym z góry
traktuje się jak krwawienie śródcykliczne i jednocześnie okres płodny - aż do
skoku (czyli jakby jeden długi cykl aż do fazy wyższych temperatur).




Temat: Endometrioza - Laparptomia - Decapeptyl - !!!
Endometrioza - Laparptomia - Decapeptyl - !!!

Witam wszystkich mam 29 lat i rozpoznana chorobę endometriozę.
Nie mam jeszcze dzieci:-(

W lipcu 2007 r na posdtawie Usg położniczego stwierdzono guz wielkości 5cm na 7 cm (podejrzenie endometriozy)guz był na jajniku a wręcz go pochłonął. Konieczna była laparotomia gdyż wynik Ca 125 był 343 przy normie do 34. Podczas laparotomii wycięto guz Endometriozę ( jak wykazały badania histopatologiczne) wraz z jajnikiem i połowa jajowodu. Guz ten był wraz z jajnikiem położony w przestrzeni Douglasa i przyrośnięty do otrzewnej. Podczas laparotomii rozlał się.

Kontrola miesiąc po laparotomii nic złego nie wykazała. Jako, że nie mamy dzieci zaczęliśmy się starać z mężem o potomka na tym pozostałym jednym jajniku. Jednak bez skutku. Dokładnie Pół Roku po pierwszej laparotomii ( a po około 3 m-ach starań)zaczął mi dokuczać drugi jajnik.

W styczniu 2008 trafiłam do szpitala ze stwierdzonym przez USG dwoma nowymi guzami 5 cm na 7 cm każdy - jeden podejrzenie endometriozy a drugi niewiadomego pochodzenia oba na tym jedynym w miom przypadku jajniku. Jeden z nich samoczynnie pękł - stwierdzono tak gdyż, ponowne usg za 3 dni wykazało jeden guz endometriozę 5 cm na 7 cm i rozlany płyn w przestrzeni Douglasa. Więc przeszłam drugą laparotomię. Ca 125 tym razem 103. Wynik histopatologiczny drugiej laparotomii wskazał że ten guz który pękł do Douglasa to była torbiel krwotoczna ciałka żółtego a ten drugi który wycięto mi z połową jajnika to endometrioza. Obecnie zostało mi 1/4 jednego jajnika.

Po drugiej laparotomii lekarz zalecił mi leczenie( sztuczną menopauzę ) decapeptylem, przyjęłam już dwa zastrzyki Decapeptyl Depot 3,75 mg, jeszcze jedej mam przyjąć 16 kwietnia. Przyjmuję je domięśniowo co 28 dni. Po tych trzech zastrzykach lekarz chce u mnie zastosować antykoncepcję doustną Microgynon 21 z zastosowaniem 7 dniowych przerw- rozpoczęcie przyjmowania anty po 5 tygodniach od ostatniego zastrzyku decapaptyl bez czekania na samoistne pojawienie się @.

Mam kilka pytań - może ktoś roziweje moje wątpliwości bo ja sama nie wiem co juz o tym myśleć:
1. Kiedy krwawią guzy endometriozy - czy w te dni gdy pojawia sie normalna miesiączka czy w trakcie owulacji - tak gdzieś wyczytałam ?
2. Czy miesiączka a krwawienie podczas 7 dniowej przerwy w tabletkach antykoncepcyjnech to to samo?
3. Decapeptyl powoduje u mnie sztuczną menopauzę i sprawia że nowe skupiska guzków endometriozy mają sie zwłóknić czy gdy będe stosować tabletki i robić 7 dniowa przerwę to czy one te guzki moga na nowo zacząć " pracować" czyli krwawić?

A gdyby juz normalnie pracowały to Czy trzy miesiące kuracji Decapeptylem wystarczy?

Jaki jest sens stosowania takich tabletek w takiej sytuacji?
Z góry Dziękuję Za odpowiedzi i za dobrą radę.
Serdecznie Pozdrawiam :-)




Strona 2 z 3 • Znaleziono 198 rezultatów • 1, 2, 3