Wyświetlono posty znalezione dla hasła: Tokio Hotel Gustav Schrei
Temat: Tokio Hotel
Tokio Hotel wspomogli jakąś aukcję z której wszystkie pieniądze szły na cel aby nie męczono zwierząt czy coś takiego. I wystawili kostki od gitar z autografami od Toma i Georga, t-shirt Toma z teledysku "Schrei", t-shirt Billa który miał w "One night in Tokio" oraz pałeczki Gustava ktore należały kiedyś do Larsa Ullricha z Metallici xD (OMG, ledwo się przyzwyczaiłam do starego wyglądu forum, a tu już nowe O.O xD).
Temat: Tokio Hotel - Schrei
Wielotygodniowy hit numer jeden niemieckich list przebojów – „Durch den Monsun”, Złote Płyty w Niemczech i Austrii, nominacja do Comet w kategorii „najlepszy nowy zespół”, nagroda Echo, najlepsze recenzje krytyków w całym kraju.
Tyle osiągnięć w tak krótkim czasie i to już dzięki debiutanckiemu albumowi. Takimi dokonaniami mogą się poszczycić chłopcy z niemieckiego zespołu Tokio Hotel. Ich pierwsza płyta „Schrei” wywarła nadzwyczajne wrażenie na tysiącach fanów w kraju i za granicą. A przecież przedział wiekowy członków Tokio Hotel obejmuje niezbyt duże cyfry: od 16 do 18 lat. Grupę tworzą – szesnastoletni bliźniacy Bill (wokalista) i Tom (gitarzysta) oraz Georg (18 l, basista) i Gustav (17 l, perkusista).
Fragment tekstu pochodzi ze strony dlastudenta.pl i jest autorstwa Bernadety Siemianowskiej.
Bez obrazy dla wszystkich fanów tego zespołu, ale nie mogę wytrzymać kiedy słyszę ich muzykę. Uważam, że będzie to zespół sezonu. Nagrali jedną płytę, pojadą w trasę, a potem słuch o nich zaginie. Co o nich sądzicie?
Temat: Przesłuchaj - Don"t Jump i Love is a dead
Ey, weźcie skończcie.
Bo zaraz się wkurzę.
Wiadomo, że angielski Billa nie będzie taki jak u rodowitego Amerykanina.
On dopiero zaczyna.
Amerykanie, a przynajmniej Ci co umieją angielski od dziecka, jak ktos już wyżej wspomniał, zrozumieją.
A Bill się stara. i nie gadajcie, że powinni się do tego przyłożyć. Do czego? kto? Georg, Gustav i tom grają tak jak wcześniej. A Bill nie umiał języka. Uczył się. Starał. I to widać, naprawdę. Przesłuchać sobie Ready, Set Go i Monsoon, czy Rescue Me. Widać różnice. widać postępy Billa.
Jak płytę kupię z przyjemnością, i już nie mogę sie doczekać jak ja będę trzymała w ręku.
Dla mnie jako fanki będzie to bardzo, bardzo cenne, gdyż będę mogła kiedyś wspominać 'etapy Tokio Hotel' czyli np:
- Schrei - pierwsza płyta, początek, głos Billa dziecinny przed mutacją.
- Zimmer 483 - po mutacji, płyta bardziej zaawansowana, mocniejsza.
- Scream - początki po angielsku. Miłe dla ucha, trochę łamany angielski Billa, ale to p o c z ą t k i.
e
t
c.
Mi się bardzo podoba.
Nawet się sobie dziwie.
Ale niemiecki dla mnie jest czyms wyjątkowym.
Temat: Tokio Hotel w Polsce!!!!
Dziewczyny(i chłopaki) nareszcie nadeszła ta chwila TH o ile znów nie odwołają przyjazdu to przyjadą do polski 5 kwietnia: przeczytajcie same:
Tokio Hotel na "Torwarze"
5 kwietnie do naszego kraju zawita formacja Tokio Hotel. Zespół wystąpi na warszawskim "Torwarze".
W skład kapeli wchodzą Bill Kaulitz (16 lat, wokalista i autor tekstów), Tom Kaulitz (16, gitarzysta), Georg Listing (18, basista) i Gustav Schäfer (17, perkusista).
Zespół powstał w 2001 roku. Przebojami takimi jak "Durch den Monsun" czy "Schrei", młodzieńcy zdobyli nastoletnie serca nie tylko w rodzinnych Niemczech. Debiutancki longplay formacji, wydany w 2005 roku "Schrei", osiągnął status podwójnej platynowej płyty w Niemczech, platynowej w Austrii oraz złotej w Szwajcarii. Łącznie płytę kupiło pół miliona fanów.
Bilety na koncert Tokio Hotel dostępne będą w cenach: 220 złotych (VIP), 110 złotych (miejsca siedzące) oraz 99 złotych (płyta).
tu jest link: http://muzyka.onet.pl/10172,1449787,newsy.html
Jeśli jest już gdzieś ten temat to sorry
Temat: Tokio Hotel
Ha. A ja skorzystam z okazji i się wypowiem na temat tego zespołu.
Więc [tak wiem, nie zaczyna się zdania od więc, ale skoro już zaczęłam...] do Tokio Hotel mam dziwny stosunek... Kiedyś miałam lekkiego bzika i z ręką na sercu zaliczałam się do wszystkich groupies Bill'a i Tom'a, no Gustava też ^^ Później młodszy Kaulitz [bo Bill jest młodszy, prawda?] zaczął świrować z fryzurą i zaczęło mnie to trochę denerwować. Następnie zaczęły mnie wkurzać te pomysły z ciągłą reedycją płyty Schrei. Zakończyło się na tym, ze zaczęłam wręcz nienawidzić Tokio Hotel. Natomiast już na najnowszej płycie stosunkowo wiele piosenek nawet mi się podobało, więc już nie wiem sama czy ich lubię czy nie lubię. Jedno wiem na pewno fankom-kochankom mówię NIE.
Jak dla mnie Tokio Hotel w małych dawkach może być
Temat: DVD "Schrei - live"
Na stronach portalu INTERIA.PL możecie już teraz obejrzeć fragmenty koncertowego DVD zespołu Tokio Hotel! Wydawnictwo nosi tytuł "Schrei - Live".
Przypomnijmy, że grupa Tokio Hotel została założona przez braci Billa (wokal) i Toma (gitara) Kaulitzów w 2001 roku.
Wkrótce dołączyli do nich perkusista Gustav Schafer i basista Georg Listing.
W 2005 roku do sklepów trafił debiutancki album zespołu zatytułowany "Schrei".
Płyta za sprawa takich przebojów, jak "Rette Mich", "Durch den Monsun" czy tytułowego "Schrei" odniosła spory sukces.
Już 26 czerwca do sklepów trafi koncertowe DVD Tokio Hotel "Schrei - Live", którego fragment możecie obejrzeć na stronie INTERIA.PL.
Więcej zdjęć zza kulis, a także koncert zespołu można znaleźć na wspomnianym DVD.
O tutaj.

Temat: kącik koncertowy
Tokio Hotel na "Torwarze"
5 kwietnie do naszego kraju zawita formacja Tokio Hotel. Zespół wystąpi na warszawskim "Torwarze".
W skład kapeli wchodzą Bill Kaulitz (16 lat, wokalista i autor tekstów), Tom Kaulitz (16, gitarzysta), Georg Listing (18, basista) i Gustav Schäfer (17, perkusista).
Zespół powstał w 2001 roku. Przebojami takimi jak "Durch den Monsun" czy "Schrei", młodzieńcy zdobyli nastoletnie serca nie tylko w rodzinnych Niemczech. Debiutancki longplay formacji, wydany w 2005 roku "Schrei", osiągnął status podwójnej platynowej płyty w Niemczech, platynowej w Austrii oraz złotej w Szwajcarii. Łącznie płytę kupiło pół miliona fanów.
Bilety na koncert Tokio Hotel dostępne będą w cenach: 220 złotych (VIP), 110 złotych (miejsca siedzące) oraz 99 złotych (płyta).
--------------------
Czas umierać ://
Temat: kącik koncertowy
Tokio Hotel na "Torwarze"
5 kwietnie do naszego kraju zawita formacja Tokio Hotel. Zespół wystąpi na warszawskim "Torwarze".
W skład kapeli wchodzą Bill Kaulitz (16 lat, wokalista i autor tekstów), Tom Kaulitz (16, gitarzysta), Georg Listing (18, basista) i Gustav Schäfer (17, perkusista).
Zespół powstał w 2001 roku. Przebojami takimi jak "Durch den Monsun" czy "Schrei", młodzieńcy zdobyli nastoletnie serca nie tylko w rodzinnych Niemczech. Debiutancki longplay formacji, wydany w 2005 roku "Schrei", osiągnął status podwójnej platynowej płyty w Niemczech, platynowej w Austrii oraz złotej w Szwajcarii. Łącznie płytę kupiło pół miliona fanów.
Bilety na koncert Tokio Hotel dostępne będą w cenach: 220 złotych (VIP), 110 złotych (miejsca siedzące) oraz 99 złotych (płyta).
--------------------
Czas umierać ://
blog27 jako support ?
Temat: Muzyka
Podaje to info ..na pewno Greg się skusi
Tokio Hotel na "Torwarze"
5 kwietnie do naszego kraju zawita formacja Tokio Hotel. Zespół wystąpi na warszawskim "Torwarze".
W skład kapeli wchodzą Bill Kaulitz (16 lat, wokalista i autor tekstów), Tom Kaulitz (16, gitarzysta), Georg Listing (18, basista) i Gustav Schäfer (17, perkusista).
Zespół powstał w 2001 roku. Przebojami takimi jak "Durch den Monsun" czy "Schrei", młodzieńcy zdobyli nastoletnie serca nie tylko w rodzinnych Niemczech. Debiutancki longplay formacji, wydany w 2005 roku "Schrei", osiągnął status podwójnej platynowej płyty w Niemczech, platynowej w Austrii oraz złotej w Szwajcarii. Łącznie płytę kupiło pół miliona fanów.
Bilety na koncert Tokio Hotel dostępne będą w cenach: 220 złotych (VIP), 110 złotych (miejsca siedzące) oraz 99 złotych (płyta).
Temat: TOKIO HOTEL
5 kwietnia 2007 do Polski zawita formacja Tokio Hotel. Zespół wystąpi na warszawskim Torwarze. W skład kapeli wchodzą Bill Kaulitz (16 lat, wokalista i autor tekstów), Tom Kaulitz (16, gitarzysta), Georg Listing (18, basista) i Gustav Schäfer (17, perkusista). Zespół powstał w 2001 roku. Przebojami takimi jak "Durch den Monsun" czy "Schrei", młodzieńcy zdobyli nastoletnie serca nie tylko w rodzinnych Niemczech.
Debiutancki longplay formacji, wydany w 2005 roku "Schrei", osiągnął status podwójnej platynowej płyty w Niemczech, platynowej w Austrii oraz złotej w Szwajcarii. Łącznie płytę kupiło pół miliona fanów.
Bilety na koncert Tokio Hotel dostępne będą w cenach: 220 złotych (VIP), 110 złotych (miejsca siedzące) oraz 99 złotych (płyta).
http://www.mp3.pl/plyta.php?id=30421
Temat: Tłumaczenia informacji
mimo znienawidzonego braku czasu daję tlumaczenia
tekst ZakolczykowanejFanki (co się przy nim naklęlam to moje, a i tak nie udalo mi się do końca dobrze tego przetlumaczyć, więc
Spowiedź
"Dla fanów Tokio Hotel ze śzwajcarii ta wiadomośc będzie lepsza od każdego prezentu na gwiazkę: Viva pokaże wam ekskluzywną relację na żywo z koncertu TH w zuryskim Rohstfflagerze! Od jakichs trzech tygodniwiadomo, że Gustav, Georg, Bill i Tom zamienią Rohstofflager z czarujący kociol. Kto nie moze byc na koncercie otrzyma jedyna w swoim rodzaju okazję zanurzyc się w tym niezapomnianym klimacie i dać się zaczarować prawdziwie klimatycznemu koncertowi Tokio Hotel we wlasnym pokoju. Dal wszystkich innych jest skromne (???) i po prostu TO na co już dlugo czekali!"
i tekst orengady:
"I znów rusza! Trasa Schrei 2006 niedlugo się rozpocznie! Jest kilka innowacji a jedną z nich będzie support Blog 27. Za granicą Tola Klara & Alicja Julia cieszą się powodzeniem, teraz mają bilet do niemiec a Tokio Hotel zabierają je ze sobą w trasę! "Jesteśmy pewni, że to będzie fajne dla naszych fanów, jeśli trochę skrócimy im czas oczekiwania." twierdzi Georg. Bill jeszcze zarządza:"Przyjmijcie je milo! Cieszymy sie w każdym razie bardzo, że wreszcie znowu gramy koncerty!"
Temat: TH - Wasza opinia?
tia.... a zeby was pocieszyc to powiem wam ze przyjada do polski
aaaaa to kłamstwo, to nie może być prawda
Niestety to nie klamstwo :/
Tokio Hotel na "Torwarze"
5 kwietnie do naszego kraju zawita formacja Tokio Hotel. Zespół wystąpi na warszawskim "Torwarze".
W skład kapeli wchodzą Bill Kaulitz (16 lat, wokalista i autor tekstów), Tom Kaulitz (16, gitarzysta), Georg Listing (18, basista) i Gustav Schäfer (17, perkusista).
Zespół powstał w 2001 roku. Przebojami takimi jak "Durch den Monsun" czy "Schrei", młodzieńcy zdobyli nastoletnie serca nie tylko w rodzinnych Niemczech. Debiutancki longplay formacji, wydany w 2005 roku "Schrei", osiągnął status podwójnej platynowej płyty w Niemczech, platynowej w Austrii oraz złotej w Szwajcarii. Łącznie płytę kupiło pół miliona fanów.
Bilety na koncert Tokio Hotel dostępne będą w cenach: 220 złotych (VIP), 110 złotych (miejsca siedzące) oraz 99 złotych (płyta).
Źródło: onet.pl
Masz tutaj i płacz
Temat: Początek tokio-mani :D
No to moja historia... Tylko poczekajcie znajde BRAVO... O już...
Pięknego listopadowego dnia poszłam do sklepu. Jak zwykle kupić bravo. look na okładkę z lewej strony... Tokio Hotel " Nie jesteśmy BOYBANDEM z castingu".
Myśle sobie 'Znów jakieś pedały typu US5...". Dla mnie Gustav wyglądał jak smerf, Tom miał na głowie mopa, Bill to dziewczynka, a Georg jakiś normalniejszy... Przyszłam do domu od razu na komp. Wpisuje w wiszukiwarkę ( w brew swojej woli) Tokio Hotel... Lookam a tu.... "kurna ile stron, a niech się walą. Nie chce mi się szukać jakiegoś spox bloga" - moja skromna myśl. Zamknęłam oczy i i nacisnęłam gdzie kolwiek myszką. No wlazłam ściągnęłam wszystkie piosenki. Słucham schrei... "O jak to ta dziewczynak śpiewa... LOL". I tak jakoś się zaczęła moja Tokiomania. Teraz mam cały pokój oblepiony plakatami. Jeszcze mi brakuje poszefki na poduszkę...
No to PoZdRo!



Temat: TH - sezonowy zespół?
Do założenia tego tematu zmusił mnie nowy Popcorn. Od sześciu miesięcy [liczyłam!] ukazywały się w nim plakaty Tokio Hotel, mało tego, były to megaplakaty. A dziś, jak zawsze, szłam uśmiechnięta do sklepu, zastanawiając się, jak będzie wyglądał plakat TH zamieszczony w sierpniowym numerze Popcornu. Wchodzę do sklepu, biorę do ręki gazetę, a tu zonk: JEST PLAKAT DODY I... US5. Nawet nie pofatygowali się, żeby dać chociaż poster. Nic
Stąd też ten temat. Czy uważacie, że TH jest kolejnym, sezonowym zespołem, który zawrócił w głowie jedną płytą milionom nastolatek? Co prawda, są jakieś tam pobąkiwania o nowej płycie, ale czy odniesie ona taki sam sukces, jak "Schrei"? Z żalem muszę stwierdzić, iż uważam, że wokół Tokio Hotel nie będzie już tyle szumu, co kiedyś, nawet jeśli wydadzą nową płytę.
Bill, Tom, Gustav, Georg... WRÓĆCIE! ;(
Temat: Tokio Hotel
Chyba tutaj, nie?
Bo to bardziej pop-rock jest.
Taki sofcik :)
Na temat tych czterech panów już duuużo wiemy, ale parę podstawowych info się przyda:
Zespół składa się z:
- Bill Kaulitz [wokal]
- Tom Kaulitz [gitara]
- Gustav Schaefer [perkusja]
- Georg Listing [bas]
Płyty:
- Schrei
- Schrei (so laut du kannst)
- Zimmer 483
- Scream
Klipy:
- Durch den Monsun
- Schrei
- Rette mich
- Der letzte Tag
- Wir schliessen uns ein
- Scream
- Through the monsoon
- 1000 Meere
- An deiner Seite (Ich bin da)
Resztę dodajcie sami, w końcu po to ten temat jest, żebysta gadali :)
Temat: Twist 06/2007 PL
skanów nie mam.
mam za to teksty.
w dziale HOT & NOT napisano:
UWAGA! Tokio Hotel rządzi już długo, więc może warto rozejrzeć się za nowym bandem? Finowie z Sunrise Avenue są nieźli...
TH jako not, SA jako hot.
w dziale CHILLOUT MUZYKA napisano:
TOKIO HOTEL ROZNIEŚLI TORWAR!
Kto nie był i tego nie widział, niech żałuje. Dziewczyny zebrane na warszawskim Torwarze dosłownie płakały ze szczęścia i wzruszenia. Śpiewały przez łzy i zapłakane wychodziły po koncercie. No, ale TH dali z siebie wszystko i zagrani najważniejsze kawałki: "Ubers ende der welt", "Monsun", "Schrei", "In die nacht", "Rette mich" i "An deiner seite".
są dwa zdjęcia- malutkie Billa i troche większe fanek, a przy zdjęciu podpis "Fanki Billa, Toma, Gustava i Georga wdarłby się na pewno na scenę gdyby nie solidne barierki i ochrona : - )"
Temat: DVD "Schrei - live"
Wszystko, co znajdzie się na nowym DvD zespołu:
O Tokio Hotel się mówi - sensacja goni sensacje: gigantyczne fanhype (?) sensacyjna sprzedaż CD, doborowe dokonania na listach przebojów i niezapomniana, legendarna wyprzedaż biletów na "Schrei Tour 05" pod koniec ubiegłego roku, a także na przedłużenie trasy w lutym i marcu 2006.
W krótkim czasie wyprzedane całkowicie były bilety na przeciętnie 10.000 osobową hale koncertową. Kto zaryzykował wejściem do "Jaskini lwów" bardzo szybko przekonał się, że to, co zespół prezentuje sobą na scenie, jest czymś więcej niż tylko odrobiną rocka, światłami i piszczącą masą. Zaledwie jak rozbrzmiewają pierwsze dzwięki, powstaje nieopisana atmosfera, artystyczny kontakt między publiką i zespołem, który utrzymuje się do końca koncertu. Publika potrafi zaśpiewać każdą piosenkę, oczy błyszczą, łzy toczą się po twarzy, spełniają się wielkie marzenia. Wszystkie te emocje pozostają po powrocie do domu i na wiele dłużej.
Robiący wrażenie początek nie jest tylko trudną do opisania histerią, lecz
profesjonalizmem na żywo prezentowanym przez czwórkę z Magdeburga. Obok obszernej dokumentacji z trasy, Tom, Bill, Gustav i Georg zawarli na "Schrei Tour 2005" także wycinki z trwającej jeszcze trasy "Schrei Tour 2006".
Zdjęcie oddają niezwykłość codziennych czynności podczas trasy, pokazują jak zespół i jego lider kochają fanów, ale także uwieczniają bardzo osobiste momenty.
Nie wiem jak wy, ale ja już nie mogę się doczekać :smt007
Temat: Muzyka
Tokio Hotel na "Torwarze"
5 kwietnie do naszego kraju zawita formacja Tokio Hotel. Zespół wystąpi na warszawskim "Torwarze".
W skład kapeli wchodzą Bill Kaulitz (16 lat, wokalista i autor tekstów), Tom Kaulitz (16, gitarzysta), Georg Listing (18, basista) i Gustav Schäfer (17, perkusista).
Zespół powstał w 2001 roku. Przebojami takimi jak "Durch den Monsun" czy "Schrei", młodzieńcy zdobyli nastoletnie serca nie tylko w rodzinnych Niemczech. Debiutancki longplay formacji, wydany w 2005 roku "Schrei", osiągnął status podwójnej platynowej płyty w Niemczech, platynowej w Austrii oraz złotej w Szwajcarii. Łącznie płytę kupiło pół miliona fanów.
ale się szykuje koncert,pedałki przyjezdzają do naszego kraju.
Temat: Kiedyś, a teraz
Ja nie zaznaczyłam tak.
Przyznaję od razu.
Ale też nie zaznaczyłam, że mnie zrazili. No bo po prostu mnie nie zrazili.
Kiedys tak pięknie ujęłam na gadu-gadu, że problem leży głębiej bo w mojej psychice. Nie w nich, ich zmianach czy muzyce. We mnie. Może wyjaśnię...
Od listopada nie potrafiłam się cieszyć dawnymi błahostkami. Radość sprawiało mi jedynie oglądanie koncertu i marzenie że być może kiedyś się na takowym znajdę, nowy wywiad lub chociażby każde zdjęcie zapisane w pilku "Tokio Hotel". Słuchałam w kółko jednej płytki oczywiście TH, a teraz? Płyta leży gdzieś w kącie, ostatnie zapisane zdjęcie to Gustava z "dziewczyną". Kojarzy mi się to z ostatnim załamaniem, bo przecież "mój" Gustav nie moze jej mieć. A teraz? Przeszłabym koło tego obojętnie. No moze nie do końca, ale na pewno nie dramatyzowałabym w takim stponiu. Nadal kupuję gazety ale już nie tylko aby wychwycić wywiad, który czytałam tysiące razy wcześniej na internecie. Plakaty? Nadal wiszą z czystego sentymentu.
Ta rozmowa była takim hm... siarczystym policzkiem wymierzonym przez samą siebie? Możliwe. Bo właśnie wtedy zdałam sobie sprawę że chcę być tą dawną dziewczyną mającą problemy z byle czym niż tą zapatrzoną w nieosiągalny cel. Jednak na co mi sie to zdało? Nie potrafię... odkąd mam kablówkę na vivie wciąż widzę Rette mich ewentualnie Schrei. I moja słabość jest tak wielka że oglądam, nie przełączam.
A nie ważne... kiedyś byłam bardziej oddana temu zespołowi. Tylko to chyba lepiej że już nie jestem aż w takim stopniu...
Temat: Płyta "Schrei".
Kocham^^. Przecież to 1 płyta Tokio Hotel! Ten śliczny głosik Billa, gitarka Toma, basik Georga i perkusja Gustava... Tacy jeszcze byli młodzi, to sam początek. Piosenki świetne, żywe, ale też kilka spokojniejszych. No i moje ukochane "Schrei" i "Gegen Meinen Willen"! Mnóstwo pięknych wspomnień wiąże się z tą płytką.
Temat: "Rich young non alcohol"
Oni tego nie wymyslili. Tylko tkoś za nich. Ale co bedzie następne ? Moze
-gitara "Uber ende der welt",
-kurczak "Rette mich",
-sedes "Wenn nichts Mehr Geht" ,
-okulary "Gegen meinen willen",
-tabletki na bol glowy "Schrei",
-kredki "Freunde Bleiben"
-szkła kontaktowe "Unendlichkeit"
-jabłka "Bill"
-marchewki "Tom"
-kalafior "Gustav"
-burak "Georg"
?

nie mogę
niech się zgodzą.
tokio opanuje cały świat

już widzę reklamę
Taki Bill z głupkowatym uśmiechem
Pij nas w domu.
Później Tomasz na tle szkoły
Pij nas po szkole.
Później taki Geo wokół lasek w klubie
Pij nas na imprezach
Taki Guciu przy perkusji
I na koncertach.
I później już w czwórkę.
Napój TOKIO HOTEL !! xD
Temat: DVD "Leb die Sekunde"
Premiera w Niemczech 2 grudnia 2005
"Leb die Sekunde" jest częścią kariery Tokio Hotel. DVD obok ekskluzywnego materiału zawiera wspólne prywatne nagrania ze studnia.
Całkiem szczególnym bonusem jest "Wasze 20 Pytań"; Bill, Tom, Gustav i Georg musieli odpowiedzień na 20 osobistych i wyczerpujących pytań. DVD zawiera również klipy "Durch den Monsun" i "Schrei".
W DVD również znajdzie się galeria fotek, oraz występy w TV.
Ma ktoś??
Temat: sny ^^
Dobra ja skopiuje z innego forum, moje sny: haha... jednego nie opowiem w swoim czasie
Ja i moja kumpela czekamy przy barze na koncert Tokio Hotel (kameralny). Gupie aparat. Nerwa. Biegne po schodach. Kumpela mówi, że koncert nie na tym piętrze. Znowu nerwa, bo miałyśmy przy scenie miejsca. Wreszcie wchodzimy na dobre piętro. Tłumy ludzi xD. No to ja zgon. Powiedziałam, że juz nie chce byc na tym koncercie! Wiec schodzilysmy ze schodow. Patrze przez okno a tam Bill z kurami siedzi <lol2> Koniec.
W mojej szkole koło sali są póki z gazetami. Grzebie zeby dostac sie do jakiegos plakatu TH. Biore jeden. W drodze do domu kumpela kaze go pokazac.
Plakat na pol sciany. Georg i Gustav biegna w deszczu Bill wydziera sie jak do "schrei" patrzac w niebo, cały zlany (przez deszcz of course). Tom patrzy na brata i tez caly mokry probuje go ruszyc, zeby razem pobiegli
mmm.... mialam jeszcze jakies, ale zapomnialam. Tego pierwszego, ktory wam nie opowiem NA RAZIE nigdy nie zapomne
Temat: Inne wiersze
daję wiersz o TH... co prawda nie mój ale całkiem fajny
Nie dla mnie kapcie i ciepły fotel.
Ja wole słuchać muzy Tokio Hotel
Uwielbiam ich muze,
Uwielbiam ich styl,
Ale najbardziej kręci mnie Bill
Ma super fryz,
Colowe ciuchy ..
I na estradzie..
Kociarskie ruchy.
Natura go głosem obdarowała,,
A mama brata bliżniaka dała,
To właśnie Tom
Co na gitarze wymiata,
Lecz w śpiewie raczej..
Nie przebije brata,
Ma świetne dredy,
Spodnie szerokie..
Do dziewczyn mruga..
Błyszczącem okiem
No i są jeszcze..
Dwaj pozostali
Georg i Gustaw
co po perkusji wali.
Na koncertach..
Takiego czadu daje,
że ludziom z wrażenia..
aż włos dęba staje.
A Georg basista,
choć pozorny..
Nie jest wcale..
Taki pokorny.
W teledysku
,,Schrei''
Zaszalał tak..
Że nagle usłyszał tyko trzask.
Temat: Tokio Hotel
Poprzednia nazwa zespołu to Devilish.
To niemiecka młodzieżowa grupa muzyczna pochodząca z Magdeburga i grająca swoistą odmianę rocka i popu.
W skład zespołu wchodzą:
Bill Kaulitz ( ur. 1 września1989 ) - wokalista
Tom Kaulitz ( ur. 1 września1989 ) - gitarzysta
Georg Moritz Hagen Listing ( ur. 1987 ) - gitara basowa
Gustav Klaus Wolfgang Schäfer ( ur. 1988 ) - perkusja
Pierwszy singiel Durch den Monsun wydali w lipcu 2005 i od razu odnieśli znaczący sukces sprzedając duże ilości tego właśnie krążka. 6 listopada 2005 otrzymali dwie nagrody Comet Awards.
Wydali album "Schrei" ( Krzyk ), który dziś miałam możliwość wysłuchać.
To tyle jeśli chodzi o przedstawienie. Napisałabym, co myślę o muzyce uprawianej przez ten zespół, ale obawiam się, że byłoby tego za dużo i w rezultacie nikt już by się tu nie dopisał.
Spytam więc na razie: Jak Wam się podoba?
--
Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości.
Temat: Komentarze do "Programów TV"
Oglądałam Bravo TV
Opowiadali całą historię ich kariery wykorzystując do tego fragmenty z "Leb die Sekunde", "Schrei-Live" i takiego wywiadu, który był kiedyś u nas w wydaniu specjalnym Bravo na płytce.
A poza tym pokazywali "dzień z życia Tokio Hotel".
Jeju, jakie były zabiegi, żeby ekipa Bravo mogła z nimi pogadać - ścisła ochrona, jakieś wąskie korytarzyki, telefony. Najbardziej chciało mi się śmiać jak:
- wcinali tą pizzę i wznosili toast (krótki ale zawsze)
- Bill żonglował bananami

- Bill się wkurzył na pianino (scheisse!) gdy grał na nim z Gustavem

Ogólnie to fajne to było. Pokazywali też czerwony dywan z "Cinema for coś tam".
Temat: Sector for English Fans
How you begun to listening their music?!
Well I went to Poland for Xmas last year and my friend had the biggest obsession about tokio hotel and specially Bill.
I had to listen and watch DDM and Schrei over and over again.
At the end I was hooked.
And hey Tom is really hot.
No not Bill (Georg or Gustav)...TOM
Kokos
Temat: Administratorzy i Moderatorzy.
Zrobiłam selekcje Adminów (taa xD) i Modów aby każdy wiedział kto i jak gdzie i co.
Jeżeli będą jakieś zmiany,wybory na nowych modów(kiedy forum się powiększy),lub jakiekolwiek zmiany w sprawach Moderatorów lub coś proszę pisać to tutaj.
Administrator
Akemi
Moderatorzy
Mrs.Schrei
Działy:"Zespół","Zdjęcia","Muzyka"(Tokio Hotel),"Filmiki","Pogaduchy o wszystkim i o niczym".
LnD
Działy:"Tom Kaulitz","Devilish","Margines","Grafika","Książki","Film"
Szandi
Działy:"Plotki","Muzyka"(O was, dla was),"Pogaduchy o chłopakach","Poezja","Opowiadania jednoczęściowe","Georg Listing"
Asiulla
Działy:"Gry i zabawy","Bill Kaulitz","Nowości","Opowiadania wieloczęściowe","Gustav Shafer", "Piosenki"
Temat: Tłumaczenia informacji
Prosiłabym jeszcze o przetłumaczenie tego :
Bill, Tom, Gustav und Georg stehen kurz vor dem internationalen Durchbruch!
Kaum eine Band hat es in so kurzer Zeit soweit gebracht: Für Tokio Hotel regnet es Auszeichnungen, die Konzerte sind rasend schnell ausverkauft, ihre Fans sind restlos begeistert.
Und es könnten noch mehr dazu kommen: Die Jungs wollen jetzt auch den Rest der Welt erobern! Bei den Brit Awards, die Mitte Februar in London stattfanden, wurden bereits erste Verhandlungen geführt . . .
Wenn alles klappt, könnten Bill, Tom, Gustav und Georg vielleicht auch bald ihren größten Wunsch erfüllen: Einmal in Tokio vor einem Megapublikum auftreten. Um diese Pläne zu verwirklichen, müssen jetzt alle Songs des Albums "Schrei" auf Englisch eingesungen werden. Den kompletten Bericht gibt's übrigens in der aktuellen BRAVO 2006/12!
Wielkie dzięki.
Temat: Tokio Hotel
5 kwiecień 2007'
Dziękuje.
Spełniliście moje największe marzenie. I może to niektórych śmieszyć, ale tak jest.
Kiedy moja mama latała po całym mieście w poszukiwaniu czarnego lakieru do paznokci.
Kiedy w drodze do Warszawy jak i Agacia śpiewałyśmy wszystkie piosenki TH i spotkałyśmy rodziców Georga, którzy wieźli mu bas xDD.
Kiedy w drodze na Torwar zapoznałyśmy się z Rudaczką.
Kiedy stojąc pod Torwarem spotkałyśmy się z Julą i Marysią i Meg.
Kiedy zadzwoniłam do Olci krzycząc: "Olcia, tam jest Gustav! Tam jest Gustav!"
Kiedy moja mama taranowała nam drogę przez tłum, do Krawaciarza.
Kiedy weszłyśmy na Torwar i razem z Agacią biegłyśmy do naszego sektoru.
Kiedy przy "Übers Ende der Welt" Agacia złapała mnie za łokieć,
potrząsając we wszystkie strony i wrzeszcząc "Tom, Ich liebe dich!"
AHOJ WARSZAWA! JAK LECIE?
Kiedy przy "Spring nicht" rozwinął się ten transparent i zaczęłam płakać.
Kiedy moja mama śpiewała "Schrei".
Kiedy Bill odwrócił się w stronę naszego sektoru przy "Totgeliebt".
Kiedy srebrne konfetti wystrzeliło przy "An deiner Seite".
Wherever you are,
Whatever you do,
I will be right here waiting for you.
Kiedy w grudniu 2006 roku dowiedziałam się o koncercie i z piskiem zadzwoniłam do Juli i Agaci.
Kocham.
Kocham Was ponad wszystko, Tokio Hotel.
Zmieniliście moje życie.
I wrócicie do nas. Wierzę.
Temat: Tokio Hotel
Budzi wiele kontrowersji, a jednak coś w nich jest. A Ty co o nich sądzisz?
Tokio Hotel (wcześniej znany pod nazwą "Devilish") – niemiecki zespół muzyczny. Jego przynależność gatunkowa nie jest do końca określona, choć najczęściej uważa się go za przedstawiciela gatunku pop. Zespół powstał z inicjatywy braci Billa i Toma Kaulitzów, do których dołączyli Gustav Schäfer i Georg Listing.
Grupa zadebiutowała w lipcu 2005 klipem "Durch den Monsun" za sprawą którego znaleźli się na niemieckich listach przebojów. Dzięki następnemu teledyskowi – "Schrei" – zdobyli popularność w innych krajach, w tym w Polsce. W lutym 2006 ukazał się teledysk do zmienionej wersji utworu "Rette mich". Kolejnym singlem był "Der letzte Tag". Został on połączony z teledyskiem do piosenki "Wir schließen uns ein", który jednak nie był emitowany w polskich stacjach muzycznych.
Po krótkiej przerwie zespół nagrał kolejny album - "Zimmer 483" i trzy nowe teledyski "Ubers ende der Welt", "Spring Nicht" i "1000 meere"
źródło: wikipedia.pl
Proszę bez obraźliwych tekstów. Są gusta i guściki, prawda?
Temat: Tłumaczenia informacji
Bill, Tom, Gustav und Georg stehen kurz vor dem internationalen Durchbruch! Kaum eine Band hat es in so kurzer Zeit soweit gebracht: Für Tokio Hotel regnet es Auszeichnungen, die Konzerte sind rasend schnell ausverkauft, ihre Fans sind restlos begeistert..
Tokio Hotel wollen international durchstarten
Tokio Hotel sind auf Erfolgskurs: ihre Singles "Durch den Monsun" und "Schrei" schossen mit 400.000 verkauften Platten direkt auf Platz 1 der deutschen Charts und staubten schon jede Menge Auszeichnungen ab, wie kürzlich den Echo als beste Newcomer...
Tokio Hotel fur die Welt ! Wie die “ Bravo “ berichtet, war das Management von TH auf der Party nach der Verleihung der Brit-Awards einem regelrechten Anstrum ausgesetzt...
TH dla świata. Jak relacjonuje gazeta Bravo management TH był niemal szturmowany w czasie imprezy, która odbyła się po rozdaniu nagród brytyjskiego przemysłu muzycznego. Podobno międzynarodowe firmy fonograficzne i organizatorzy koncertów niemal rozchwytywały członków zespołu TH. Czy zespół rzeczywiście ma szansę na międzynarodową karierę: zobaczymy. Na wszelki wypadek chłopcy przygotowują się już na podbicie międzynarodowych rynków muzycznych i nagrywają swój odnodzący sukcesy album "Schrei" na nowo po angielsku.
Temat: Wywiady.
Minęło sporo czasu od tego kiedy niemiecki band odniósł taki sukces. Bliźniacy Bill i Tom poświecili kilka lat muzyce. Tom gra na gitarze od czasu kiedy miał 7 lat, a Bill zaczął pisać teksty piosenek kiedy miał 11 lat. Podczas jednego z ich występów spotkali Gustava Schäfera (perkusistę) i Georga Listinga (basistę) i wszyscy razem, stworzyli band "Devilish" Ich debuitancki album nie osiagnął takiego sukcesu jakiego chcieli wiec zespół postanowił zacząć od nowa.
W 2005 roku wydali swój pierwszy nagrany przez Tokio Hotel album "Schrei" (Scream), którego sława nie była nieoczekiwana. Młodzież prowadzona przez niesamowitego wokalistę Billa Kaulitza stworzyła ogromną falę. Najpierw w ich ojczyźnie, a teraz w całej Europie. Drugi album jest już dostępny w Portugalii. Nazywa się "Zimmer 483" ("Room 483")
Podobnie jak ich ojczysty zespół Rammstein, Tokio Hote również zdecydowali sie śpiewać po niemiecku.
-Jak się czujecie?
Bill: Bardzo dobrze! Właśnie skończylismy nagrywać nastepny album-"Scream"
-Jaki jest następny cel?
Tom: Zobaczyć rezultaty naszej pracy i wyruszyć w trasę dookoła świata. Najbardziej zachwycająca część naszego zawodu jest wtedy, kiedy gramy live.
-Jak wydajecie zarobione pieniądze?
Georg: Jak kazdy chłopak, który lubi muzykę, kupujemy nowy sprzęt muzyczny.
Bill: Tak, np. gitary
-A co z biżuterią?
Tom: nasza bizuteria kosztuje około pieciu euro (wszyscy się śmieją)
-Macie dziewczynę?
Tom: Nie!
Georg: Nie mamy czasu.
Tom: To jasne, ze musimy iść dalej zeby tworzyć muzykę. Lecz kiedy pewnego dnia się zakochamy, będzie można pogodzić prace z miłością.
-Jak wyglada wasze życie w trasie?
Bill: Jest bardzo męczące, ale mamy też kupe zabawy. Kiedy jesteśmy w trasie, to znaczy ze musimy wychodzić na scenę każdego dnia, wychodzić na scenę z gorączką.
Tom: Ale tak czy inaczej, wszyscy jesteśmy szaleni. (wszyscy się śmieją)
Georg: To prawda!
-Czy zdarzyło wam sie kiedyś źle zagrać?
Tom: Czasami nie wszystko idzie tak, jakbyśmy chcieli. Zagralismy dobre i złe koncerty.
Bill: Czasem mylę kolejnosć piosenek. Ale cokolwiek się zdarzy, zawsze gramy nasze koncerty do końca.
-Opiszcie swoją muzykę. Jakiego jest rodzaju?
Bill: Wolimy tego nie definiować. Nie chcemy mieć etykietki.
Tom: Jesteśmy Tokio Hotel, tworzymy niemiecką muzykę.
Georg: Dokładnie!
[By tokiohotelpl.glt.pl
Temat: Niewypałowy koncert Tokio Hotel. Co jest z Billem?!
Moja siostra jest miłośniczką Tokio Hotel. Wczoraj oglądałyśmy koncert tego zespołu z zeszłego roku w Kolonii. Słucham czasami TH jak leci na MTV i nie mam nic przeciwko nim. Wygląd Billa mnie wnerwiał zawsze ale nie jestem kopnięta, żeby wygrażać mu z tego powodu śmiercią. Ich piosenki są OK. Ale ten koncert to kompletny niewypał. Przede wszystkim wokaliście padło na głos. Jak wiadomo wszystkim fanom, Bill wtedy przeszedł mutację. Ale ja i siora znałyśmy go do tej pory głównie z płyty "Shrei" nagranej nieco wcześniej. Och my God! Oglądając nagranie byłyśmy w kompletnym szoku. Podczas mutacji kompletnie stracił wszelkie umiejętności. Bill nie mógł wyciągnąć wyższych dźwięków nie mówiąc już o tym, żeby krzyczał. Dla tych, którzy nie znają się na śpiewie dodaję, że śpiewanie krzycząc jest raczej trudne i niewyćwiczony człowiek z reguły wtedy zawyża, zaniża, lub wogóle nie jest w stanie zaśpiewać melodii. No ale jeszcze przed mutacją Billowi darcie się wychodziło. Na tym koncercie 1/4 część śpiewała publiczność, bo Bill sobie nie radził z melodią i dynamiką. W piosence "Schrei" tytułowy wyraz wykrzyczał tylko raz. A tak wyciągał mikrofon w stronę publiczności. W paru miejscach wyłamał się na łatwej melodii. Przy wyższych dźwiękach również nie śpiewał on, ale publiczność. Z tymi uwagami pogodziła się nawet siora. Poza tym zachowywał się na scenie dziwnie. Na początku koncertu stał przez długi czas w jednym miejscu i nic nie robił. Potem ruszał się, ale dość dziwnie. Nie wyglądało to ani jak układ choerograficzny, ani jak swobodne zachowanie na scenie. Nie mówiąc już o uśmieszku, który mnie wnerwia. A tak szczerze: Gdybym tego zespołu nie znała, pomyślałabym, że Bill to śliczna dziewczyna, która ma duże powodzenie u facetów... (To szczere ale naprawdę nie złośliwe) Kolesie Tom, Georg i Gustav byli jego ledwie widocznym tłem. No i tych ostatnich uwag już siorce nie mówiłam. Jednak widzę, że nieudany koncert też ją podłamał. Przepraszam serdecznie jeśli uraziłam fanów. Co będzie dalej? Rozpadną się? A może Bill jest tak zadowolony z zespołu (co zawsze powtarza), że na to nie pozwoli? Zmienią styl? Zapraszam do udziału w ankiecie.
Temat: DVD "Schrei - live"
Wszystko, co znajdzie się na nowym DvD zespołu:
O Tokio Hotel się mówi - sensacja goni sensacje: gigantyczne fanhype (?) sensacyjna sprzedaż CD, doborowe dokonania na listach przebojów i niezapomniana, legendarna wyprzedaż biletów na "Schrei Tour 05" pod koniec ubiegłego roku, a także na przedłużenie trasy w lutym i marcu 2006.
W krótkim czasie wyprzedane całkowicie były bilety na przeciętnie 10.000 osobową hale koncertową. Kto zaryzykował wejściem do "Jaskini lwów" bardzo szybko przekonał się, że to, co zespół prezentuje sobą na scenie, jest czymś więcej niż tylko odrobiną rocka, światłami i piszczącą masą. Zaledwie jak rozbrzmiewają pierwsze dzwięki, powstaje nieopisana atmosfera, artystyczny kontakt między publiką i zespołem, który utrzymuje się do końca koncertu. Publika potrafi zaśpiewać każdą piosenkę, oczy błyszczą, łzy toczą się po twarzy, spełniają się wielkie marzenia. Wszystkie te emocje pozostają po powrocie do domu i na wiele dłużej.
Robiący wrażenie początek nie jest tylko trudną do opisania histerią, lecz
profesjonalizmem na żywo prezentowanym przez czwórkę z Magdeburga. Obok obszernej dokumentacji z trasy, Tom, Bill, Gustav i Georg zawarli na "Schrei Tour 2005" także wycinki z trwającej jeszcze trasy "Schrei Tour 2006".
Zdjęcie oddają niezwykłość codziennych czynności podczas trasy, pokazują jak zespół i jego lider kochają fanów, ale także uwieczniają bardzo osobiste momenty.
Nie wiem jak wy, ale ja już nie mogę się doczekać :smt007
Oj wspomnienia wracają jak bumerang....
Temat: DVD "Schrei - live"
Dział do użalania sie dlaczego mieszamy w Polsce w której nie ma jeszcze tej cudnej płytki
Wszystko, co znajdzie się na nowym DVD zespołu:
O Tokio Hotel się mówi - sensacja goni sensacje: gigantyczne fanhype (?) sensacyjna sprzedaż CD, doborowe dokonania na listach przebojów i niezapomniana, legendarna wyprzedaż biletów na "Schrei Tour 05" pod koniec ubiegłego roku, a także na przedłużenie trasy w lutym i marcu 2006.
W krótkim czasie wyprzedane całkowicie były bilety na przeciętnie 10.000 osobową hale koncertową. Kto zaryzykował wejściem do "Jaskini lwów" bardzo szybko przekonał się, że to, co zespół prezentuje sobą na scenie, jest czymś więcej niż tylko odrobiną rocka, światłami i piszczącą masą. Zaledwie jak rozbrzmiewają pierwsze dzwięki, powstaje nieopisana atmosfera, artystyczny kontakt między publiką i zespołem, który utrzymuje się do końca koncertu. Publika potrafi zaśpiewać każdą piosenkę, oczy błyszczą, łzy toczą się po twarzy, spełniają się wielkie marzenia. Wszystkie te emocje pozostają po powrocie do domu i na wiele dłużej.
Robiący wrażenie początek nie jest tylko trudną do opisania histerią, lecz
profesjonalizmem na żywo prezentowanym przez czwórkę z Magdeburga. Obok obszernej dokumentacji z trasy, Tom, Bill, Gustav i Georg zawarli na "Schrei Tour 2005" także wycinki z trwającej jeszcze trasy "Schrei Tour 2006".
Zdjęcie oddają niezwykłość codziennych czynności podczas trasy, pokazują jak zespół i jego lider kochają fanów, ale także uwieczniają bardzo osobiste momenty.
Już sie nie moge doczekać kiedy chwyce ją w swoje łapki
Temat: Newsy
O Tokio Hotel mówi się - sensacja goni sensacje: gigantyczne zainteresowanie fanów, niewyobrażalna sprzedaż płyt CD, doborowe dokonania na listach przebojów, i nie zapominajmy o niesamowicie szybkiej wyprzedaży biletów na "Schrei Tour'05" pod koniec ubiegłego roku, a także na przedłużenie trasy w lutym i marcu 2006.
W bardzo krótkim czasie całkowicie zostały wyprzedane bilety na koncerty mieszczące co najmniej 10.000 osób. Kto zaryzykował wejściem do "Jaskini lwów" bardzo szybko przekonał się, że to, co zespół prezentuje sobą na scenie, jest czymś więcej niż tylko odrobiną rocka, światłami i piszczącą masą. Zaledwie, gdy rozbrzmiewają pierwsze dźwięki, powstaje nieopisana atmosfera, artystyczny kontakt między publiką i zespołem, który utrzymuje się do końca koncertu. Publika potrafi zaśpiewać każdą piosenkę, oczy błyszczą, łzy spływają po twarzy, spełniają się wielkie marzenia. Wszystkie te emocje pozostają po powrocie do domu i na jeszcze dłużej.
Robiący wrażenie początek nie jest tylko trudną do opisania histerią, lecz profesjonalizmem na żywo prezentowanym przez czwórkę z Magdeburga. Obok obszernej dokumentacji z trasy, Tom, Bill, Gustav i Georg zamieścili urywki ze "Schrei Tour 2005", a także wycinki z trwającej jeszcze trasy "Schrei Tour 2006". Zdjęcie oddają niezwykłość codziennych czynności podczas trasy, pokazują jak zespół i jego lider kochają fanów, ale także uwieczniają bardzo osobiste momenty. O tym wszystkim będą mogli się przekonać wszyscy fani już 7 kwietnia. Nie wiemy jednak, kiedy owe DVD będzie dostępne w Polsce. Jednakże polecamy sprawdzenie strony www.fan.pl.
Źródło: http://fctokiohotel.pl/
Temat: Powspominajmy :)
Czytam to wasze i mi sie ryczeć chce...
ja
Pamiętam moment kiedy wsiadłam do samochodu Quany i powiedziałam sobie "Nie ma odwrotu! Jade po spełnienie marzeń!"
Pamiętam ścisk przed torwarem i pytania "Kari jesteś?" - "Jestem"
Pamiętam uściski z Q jak już stałyśmy w kolejce do wejścia, te zazdrosne spojrzenia zza barierek.
Pamiętam szaleńczy bieg po schodach, góra, dół, bieg po płycie i miejsce w 2 rzędzie.
Pamiętam "Willkomen im Tokio Hotel" ten głos... a piiiiiiiiisk...
Pamiętam pierwsze dżźwięki i "Kari gdzie jest Tom?" - "Patrz na telebim" - "AAA, to jego ręka!!!"
Pamiętam oświetlonego Toma i szmer w głowie "on tam stoi, jest prawdziwy, gra, on tam stoi, on jest żywy!"
Pamiętam pierwszy uśmiech Billa w czasie UEDW.
Pamiętam jak wyciepałam gdzieś do tyłu w tłum kawałek firanki i na nim napisane "Endlich seid ihr mit uns" ale nie zdąrzyłam rozwinąć, bo wyrzuciłam i skakałam jak ułom.
Pamiętam jak sie darłam ochroniarzowi prosto w twarz "Du wylst fur miś ima hajliś zajn..." (pewnie źle, ale trudno!!! xD)
Pamiętam jak sie poryczałam na Rette Mich. (tylko na tej...)
Pamiętam jak na Heilig Geo przeszedł na strone Toma (tam gdzie stałam) i zaczął się wyginać xD
Pamiętam jak na Heilig Bill podbiegł w naszą stronę, pomachał do na, uśmiechnął się i zachęcił do śpiewania.
Pamiętam jak na In die Nacht widział ich tył i przeklinałam sie w duchu, że sie nie przecisnęłam do wybiegu.
Pamiętam jak Gustav stanął juz pod koniec i zaczął klaskać.
Pamiętam jak Tom, Bill, Gustav i Geo rzucali ręczniki i jak chciałam biec w tłum, zeby je złapać...
Pamiętam konfetti.
Pamiętam "vorbei - bei - bei"
Pamiętam latające ręce Toma na LDS.
Pamiętam nasze zagłuszone "Happy Birthaday"
Pamiętam jak na WSEH podniosłam do góry czerwoną szmatkę i dziko nią wymachwiałam.
Pamiętam jak wrzeszczałam "Schrei".
Pamiętam jak popatrzyłam na sektor "S" i zaraz obok nich były takie drzwi i tam chłopcy wbiegali, bo widziałam 4 charakterystyczne cienie, jak chciałam tam biec...
Pamiętam jak do krótkofalówki ochroniarzowi powiedzieli, że ma iść na brame wjazdową, jak szaleńczo wybiegłam z Torwaru.
Pamiętam jak stałam na chodniku, czekałam na ich autokar i znowu powiedzieli ochroniarzowi do krótkofalówki, że chłopaki się pakują już do autokaru.
Pamiętam jak machałam do przejeżdżających obok chłopaków, a Gucio nagrywał... moja rozczochrana fryzura i twarz z rozmazanym makijarzem...
Pamiętam kolejne 3 dni łaziłam z MP4 na uszach i ryczałam...
Temat: Jak to się zaczęło i jak jest dziś..
a ja cos koło marca 2006 , moze wczesniej ...
na początku byłam anty ..
nie cierpiałam Billa a właściwie jego wygladu ...
moja bliska kumpela z klasy byla fanką Billa ... i pamietam jak raz u niej byłam i dała na 4 fun tv a tam DDM .. i sara zaczeła o nich a własciwie o Billu mi nawijac ..dalej ich nie lubiłam ... a potem zaczełam na necie słuchac DDM i Schrei bo mi sie podobały ... ukrywałam ten fakt przed moja sis bo myślałam ze mnie zastrzeli jak sie dowie ze słucham `pedałów` xD ale w koncu otwarcie syskim powiedziałam ze jestem fanką .. pamietam jak uwielbiałam Tomasza na RM .. to mój ulubiony klip .. i piosenka ... i pamietam jak byłam w szpitalu i mi mama przyniosła specjalne wydanie BRAVO o nich .. i jak je zaniosłam potem do szkoły pokazać Sarze .. a chłopcy je zabrali i pomazali pierwsze 2 strony markerami .. i jak pojechałam na pierwszy zlot .. i poznałam deBILLke .. i jak w grudniu 2006 Aga do mnie zadzwoniła wieczorem i zaczeła wrzeszczec `zbieraj stówe , zbieraj stówe !` a ja nie wiedziałam ocb .. a ona `koncert Tokio Hotel ! w kwietniu ! w warszawie !` i jak poszłam do taty i jak sie zgodził i jak tego wieczoru zamowiłam bilet ... a potem 28 grudnia siedziałam w pokoju z kumpela i przyszła babka z poczty z listem dla mnie i nie skumałam po co i jak zobaczyłam napis `LiveNation` i zaczełam piszczec xD ... jak Daria patrzyła na mnie jak na porąbana i sie smiała xD i jak odliczałam .. codziennie na rece miałam napisane ile dni jeszcze ... i jak 4.04 kładłysmy sie spac .. i jak jechałyśmy .. i ich bus pod torwarem ... i konzi ... i Toma ... i Billa .. i Georga.. Gustava ... sysko .. i jak wrociłam i policzyłam ile bilet u mnie przeczekał na konzi ... i wyszło dokladnie 99 dni ...
podsumowując : chce jeszcze raz .
Temat: Mikołajki, Święta Bożego Narodzenia i Sylwester
Mikołajki (dodałam o nich wątek, więc o tym zacznę xD ) spędzam... chociaż... czy ja je w ogóle obchodzę?
Raczej nie... Od zeszłego roku traktuję je raczej jako imieniny mojego kolegii (kto zgadnie, jak ma na imię, dostaje ode mnie buziaka! xD ).
Eeee... Mikołaj?

To może teraz wypowiem ^ ^
6 grudzień to dla mnie zwykły dzień {jaki rym xD}, choć rodzice sprawiają mi skromny podarunek.
Natomiast Swięta Bożego Narodzenia spędzam z rodziną - tą najbliższą i dziadkami. Jest miło, w tle słychać kolędy, a całą atmosferę uzupełnia pięknie ozdobiona choinka.
Prezenty - owszem, są, ale mi się nigdy nie zdarzyło kupować, zawsze tylko dostaję. xP
Wolę po prostu dawać symboliczne upominki zrobione własnoręcznie, bezokazyjne bądź też niespodziewane, kocham tą radość, jaką widzę w oczach obdarowywanej osoby... : )
Sylwester?
W zeszłym roku z fankami {a może fanatyczkami?
Bill, Georg, Tom i Gustav patrzyli na nas ze ścian i szafek, plakaty były dosłownie wszędze, gdzie się tylko dało.
Było... śmiesznie (: Miło wspominam lanie się lodowatą wodą {
}.Krzyczałyśmy 'Schrei!', aż w końcu zdarłyśmy sobie gardła. xD
Bezalkoholowo, ale przyjemnie. ^ ^
Teraz nie mam pojęcia, gdzie się 'wbiję' : D
Może spędze tutaj, z Wami? ((:
Ta perspektywa jest conajmniej... kusząca. xP
Pozdrawiam (:
Temat: Pomagajmy sobie
Kochani Fani,
To niesamowite - co przeżywamy każdego dnia, co dzieje się wokół nas i z nami samymi, a to wszystko w zawrotnym tempie, które czasem, aż zabiera nam dech w piersiach. Wygraliśmy nagrodę Bambi, ECHO w kategorii "Najlepszy debiut roku", przed dwoma tygodniami naszą pierwszą złotą statuetkę BRAVO "Otto" i wygląda to tak, jakby miało być tak zawsze. W międzyczasie przygotowaliśmy nie tylko trzeci singiel pochodzący z naszego albumu, ale także kontynuację naszej trasy koncertowej "Schrei ' 06" gdzie podążaliście naszymi śladami, towarzysząc nam. To był świetny czas - podczas 22 koncertów imprezowaliśmy razem z wami, dawaliśmy czadu w halach i świetnie się z razem bawiliśmy...
Za ten czas chcielibyśmy wam serdecznie podziękować i dać wam do zrozumienia, że zdajemy sobie sprawę, że mamy najwspanialszych fanów na świecie. Za każdym razem dodajcie nam siły i wspieracie we wszystkim, co robimy. Wiemy, że możemy na was polegać - to niesamowite uczucie.
W okresie letnim zagramy parę czadowych koncertów festiwalowych i już cieszymy się na myśl o tym, by znowu was zobaczyć - świetna pogoda, dobra rockowa muzyka, tylko w ten sposób możemy wam pokazać, co robicie dla nas przez ten cały czas - granie dla was na żywo, jest dla nas najwspanialsze. Oto daty, którch pod żadnym pozorem nie możecie przegapić:
03.06.2006 NL-Amsterdam Paradiso
04.06.2006 Hessisch Lichtenau Hessentagsarena
06.07.2006 Gelsenkirchen Glückaufkampfbahn
07.07.2006 Herford Open Air am Rathausplatz
15.07.2006 Mannheim Arena of Pop
16.07.2006 Aurich Open Air
21.07.2006 A-Tarsdorf (bei Salzburg) Stadion Tarsdorf
23.07.2006 SoltauPop im Park
29.07.2006 Neumarkt Open Air Festplatz
12.08.2006 A-Gröbming Open Air
18.08.2006 Itzehoe Open Air im Stadion Itzehoe
19.08.2006 Meppen Emslandstadion
20.08.2006 CH-Janschwil Degenaupark Open Air Tufertschwil
25.08.2006 Aachen Open Air auf dem Katschhof
02.09.2006 L-Esch Alzette Parc Galgenberg
03.09.2006 St. Goarshausen Loreley Open Air
Z pewnością się zobaczymy!
Wasi Bill, Tom, Georg i Gustav z Tokio Hotel.
(fctokiohotel.pl)
Temat: Newsy
Tokio Hotel napisali wiadomość do swoich fanów:
Drodzy fani,
to niesamowite, co przeżywamy każdego dnia, co się z nami teraz dzieje
i to jakiego wszystko nabrało tempa! Czasami nawet nie mamy jak zaczerpnąć powietrza.
Wygraliśmy już Bambi, Echo za najlepszy debiut, dwa tygodnie temu po raz pierwszy złotego Ottona i wygląda na to, że nasz sen się nie kończy. Tymczasem nie tylko wydaliśmy nasz trzeci singiel, ale również zagraliśmy "Schrei Tour 2006" i naprawdę zawsze czuliśmy Waszą bliskość. To był wspaniały czas-łącznie na 22 koncertach bawiliśmy się razem z Wami, ostro dawaliśmy czadu i czerpaliśmy z tego ogromną radość.
Uznaliśmy wspólnie, że teraz jest odpowiedni moment by Wam powiedzieć: "Dziękujemy" i dać Wam do zrozumienia, że bardzo cieszymy się, że mamy najwspanialszych fanów na świecie. Wzmacniacie nas we wszystkim co robimy. Zawsze możemy na was polegać-to dla nas bardzo ważne.
Tego lata zagramy na kilku fajnych festivalach i już bardzo się cieszymy na spotkanie z Wami-wspaniała pogoda, dobra rockowa muzyka i możemy Wam wynagrodzic to, co Wy cały czas dla nas robicie-granie live jest dla nas najwazniejsze. Teraz kilka dat, których nie możecie przegapić!:
03.06.2006 NL-Amsterdam- Paradiso
04.06.2006 Hessisch Lichtenau- Hessentagsarena
06.07.2006 Gelsenkirchen- Glückaufkampfbahn
07.07.2006 Herford- Open Air am Rathausplatz
15.07.2006 Mannheim- Arena of Pop
16.07.2006 Aurich- Open Air
21.07.2006 A-Tarsdorf(Salzburg)- Stadion Tarsdorf
23.07.2006 Soltau- Pop im Park
29.07.2006 Neumarkt- Open Air Festplatz
12.08.2006 A-Gröbming- Open Air
18.08.2006 Itzehoe- Open Air im Stadion Itzehoe
19.08.2006 Meppen- Emslandstadion
20.08.2006 CH-Janschwil- Degenaupark Open Air Tufertschwil
25.08.2006 Aachen Open Air- auf dem Katschhof
02.09.2006 L-Esch Alzette- Parc Galgenberg
03.09.2006 St.Goarshausen- Loreley Open Air
Mamy nadzieje, że się tam zobaczymy!
Wasi: Bill, Tom, Georg i Gustav z Tokio Hotel!
Temat: Pomagajmy sobie
JA tesh mam taka mała prosbe : czy mógłby mi ktos przetłumaczyc ten text ??
Liebe Fans,
es ist unglaublich - was wir jeden Tag erleben, was um uns herum und mit uns passiert und das alles
in einem rasanten Tempo, dass uns manchmal selbst die Luft wegbleibt.
Wir haben den Bambi gewonnen, den Echo für den besten Newcomer, vor 2 Wochen erst den Goldenen
BRAVO Otto und es scheint, als würde es immer so weitergehen. Mittlerweile haben wir nicht nur bereits
die 3. Single aus unserem Album veröffentlicht, sondern auch unsere Fortsetzungstour "Schrei
06" gespielt und haben vor allem dort eure direkte Nähe spüren können. Das war eine geile Zeit -
in über 22 Konzerten haben wir gemeinsam mit euch gefeiert, die Hallen gerockt und hatten eine
Menge Spaß...
Wir möchten nun diesen Zeitpunkt wählen, um euch erneut ein großes Dankeschön zu sagen und euch
wissen zu lassen, dass wir es unheimlich cool finden, dass wir die besten Fans der Welt haben. Ihr
stärkt uns bei allem was wir tun und was auch immer passiert den Rücken. Wir können uns auf euch
verlassen - das ist ein unglaublich gutes Gefühl.
Im Sommer spielen wir ein paar coole Festivals und freuen uns schon sehr darauf, euch dort wieder zu
sehen - geiles Wetter, gute Rockmusik und wir können euch zurückgeben, was ihr die ganze Zeit für
uns tut- live für euch zu spielen, ist für uns das Größte. Hier die Dates, die ihr auf keinen
Fall verpassen dürft:
03.06.2006 NL-Amsterdam Paradiso
04.06.2006 Hessisch Lichtenau Hessentagsarena
06.07.2006 Gelsenkirchen Glückaufkampfbahn
07.07.2006 Herford Open Air am Rathausplatz
15.07.2006 Mannheim Arena of Pop
16.07.2006 Aurich Open Air
21.07.2006 A-Tarsdorf (bei Salzburg) Stadion Tarsdorf
23.07.2006 Soltau Pop im Park
29.07.2006 Neumarkt Open Air Festplatz
12.08.2006 A-Gröbming Open Air
18.08.2006 Itzehoe Open Air im Stadion Itzehoe
19.08.2006 Meppen Emslandstadion
20.08.2006 CH-Janschwil Degenaupark Open Air Tufertschwil
25.08.2006 Aachen Open Air auf dem Katschhof
02.09.2006 L-Esch Alzette Parc Galgenberg
03.09.2006 St. Goarshausen Loreley Open Air
Wir sehen uns, hoffentlich!
Euer Bill, Tom, Georg und Gustav von Tokio Hotel
Bitte, !!!
Temat: List od Tokio Hotel do wszystkich fanów
"Kochani Fani,
To niesamowite - co przeżywamy każdego dnia, co dzieje się wokół nas i z nami samymi, a to wszystko w zawrotnym tempie, które czasem, aż zapiera nam dech w piersiach. Wygraliśmy nagrodę Bambi, ECHO w kategorii "Najlepszy debiut roku", przed dwoma tygodniami naszą pierwszą złotą statuetkę BRAVO "Otto" i wygląda to tak, jakby miało być tak zawsze. W międzyczasie przygotowaliśmy nie tylko trzeci singiel pochodzący z naszego albumu, ale także kontynuację naszej trasy koncertowej "Schrei ' 06" gdzie podążaliście naszymi śladami, towarzysząc nam. To był świetny czas - podczas 22 koncertów imprezowaliśmy razem z wami, dawaliśmy czadu w halach i świetnie się z razem bawiliśmy...
Za ten czas chcielibyśmy wam serdecznie podziękować i dać wam do zrozumienia, że zdajemy sobie sprawę, że mamy najwspanialszych fanów na świecie. Za każdym razem dodajcie nam siły i wspieracie we wszystkim, co robimy. Wiemy, że możemy na was polegać - to niesamowite uczucie.
W okresie letnim zagramy parę czadowych koncertów festiwalowych i już cieszymy się na myśl o tym, by znowu was zobaczyć - świetna pogoda, dobra rockowa muzyka, tylko w ten sposób możemy wam pokazać, co robicie dla nas przez ten cały czas - granie dla was na żywo, jest dla nas najwspanialsze. Oto daty, którch pod żadnym pozorem nie możecie przegapić:
03.06.2006 NL-Amsterdam Paradiso
04.06.2006 Hessisch Lichtenau Hessentagsarena
06.07.2006 Gelsenkirchen Glückaufkampfbahn
07.07.2006 Herford Open Air am Rathausplatz
15.07.2006 Mannheim Arena of Pop
16.07.2006 Aurich Open Air
21.07.2006 A-Tarsdorf (bei Salzburg) Stadion Tarsdorf
23.07.2006 SoltauPop im Park
29.07.2006 Neumarkt Open Air Festplatz
12.08.2006 A-Gröbming Open Air
18.08.2006 Itzehoe Open Air im Stadion Itzehoe
19.08.2006 Meppen Emslandstadion
20.08.2006 CH-Janschwil Degenaupark Open Air Tufertschwil
25.08.2006 Aachen Open Air auf dem Katschhof
02.09.2006 L-Esch Alzette Parc Galgenberg
03.09.2006 St. Goarshausen Loreley Open Air
Z pewnością się zobaczymy!
Wasi Bill, Tom, Georg i Gustav z Tokio Hotel "
Co o tym myślicie??
Temat: Tłumaczenia informacji
Wywiad z TH na www.tokiohotel.de dotyczący angielskiego albumu.
Starałam się jak najdosłowniej, jak to ja, ale czasem już po prostu brakowało mi pomysłów na ubranie to w polskie słowa
EXKLUZYWNIE: WSZYSTKIE INFORMACJE DO "ROOM 483" BEZPOŚREDNIO OD TOKIO HOTEL!
Do ukazania się nowego albumu "Room 483" dn.1.06.2007 nie poszczędzili sobie Bill, Tom, Gustav i Georg udzielić wywiadu ekskluzywnie dla ich niemieckich fanów na www.tokiohotel.de. Przeczytajcie tu wszystko co do pierwszego anglojęzycznego albumu Tokio Hotel!
Co jest dla Was na tym albumie szczególnego?
Bill: Tworzenie tego albumu było dla nas jak podróż w czasie - są na nim piosenki, które przed latami napisaliśmy i wyprodukowaliśmy.
Georg: Tak, przede wszystkim nad starymi piosenkami już długo nie pracowaliśmy i kiedy byliśmy w studiu, nachodziły nas ciągle stare wspomnienia - kiedy na przykład nagrywaliśmy "Durch den Monsun" nagle jest znów ten sam nastrój!
Gustav: Podczas kiedy właściwie chcieliśmy nagrywać, spędzaliśmy często po prostu godziny na opowiadaniu starych historii. Samo to, że Tom wcześniej nie miał 3 gitar na raz i musieliśmy ciągle u innych pożyczać instrumenty, żeby otrzymać prawidłowy dźwięk...Albo jak pobiegliśmy do kiosku, bo byliśmy po raz pierwszy w jakimś czasopiśmie!
Przez to ten album znaczy dla Was wiele?
Tom: Jasne, i na pewno przez to zespół się jeszcze zbliżył do siebie.
Bill: Muszę powiedzieć, że dopiero teraz uczymy się wielu momentów (?) jak pierwszego dnia w studiu albo dopiero naprawdę cenimy wiele długich nocy spędzonych na pisaniu piosenek.
Tom: Tak! Bill będzie teraz ciągle sentymentalny...Niee, na serio, takie rzeczy tak mnie nie dotyczą, ale kiedy piszesz piosenkę po czterech latach na nowo i jeszcze raz idziesz do studia, wtedy przychodzi mi po prostu wiele emocjonujących wspomnień, które można połączyć z daną piosenką i przez to jest ich u nas dużo, ponieważ to są nasze piosenki, nasze uczucia i to, co przeżywamy.
Dlaczego Tokio Hotel w ogóle robi ten angielski album?
Tom: Mamy także w międzyczasie wielu fanów, którzy nie mówią po niemiecku. Dla nas jest po prostu ważne, żeby nasi fani rozumieli zawartość piosenek i żeby mogli się przez to identyfikować z naszymi piosenkami, więc także zrozumieć przesłanie. Nie wszyscy fani mówią po niemiecku i dlatego zdecydowaliśmy nagrać nasze piosenki po angielsku!
Czego oczekują fani na tym albumie? (w sensie: czego mogą się spodziewać?)
Bill: Byliśmy dużo w drodze, graliśmy teraz już drugą dużą trasę koncertową. Tam widzimy każdego wieczoru, jak ludzie przed sceną reagują na określone piosenki. Wybraliśmy teraz numery, które szczególnie dobrze do siebie pasują i oczywiście dobrze się przyjmują. Więc, włożyliśmy dużo starań, by przez zespolenie dwóch albumów zrobić nowe wspólnie dzieło.
Tom: Musi się po prostu zgadzać, piosenki muszą oddawać świetny wspólny obraz. Dla nas było ważne, żeby nie powciśkać kupy hitów do "Best of", ale osiągnąć album, który poruszy fanów.
Georg: Na świecie zresztą album będzie się nazywał "Scream", dla Niemiec nazwaliśmy go "Room 483".
Wyjdą teraz jeszcze tylko angielskie albumy?
Tom: Nie, będziemy dalej także pisać nasze piosenki po niemiecku, potem po niemiecku nagrywać i grać z tym tu nasze Liveshows. Dla naszych fanów, którzy po prostu nie rozumieją niemieckiego będzie potem także angielska wersja.
Opowiedzcie jeszcze na zakończenie jak przebiega praca w studio.
Tom: Dla wybranych piosenek napisaliśmy na początek z naszymi producentami angielskie teksty, potem stworzyliśmy to wszystko kompletnie na nowo i zaśpiewaliśmy.
Bill: Muszę powiedzieć, że to było dla nas całkiem nowe przeżycie tłumaczyć piosenki i okazywać nasze uczucia i myśli w innym języku - przy tym dużo się nauczyliśmy...
Gustav: Tak, dużo angielskiego (wszyscy się śmieją)
Bill: Tak wyprodukowaliśmy ze "Schrei" i "Zimmer 483" album "Room 483"!
A teraz idę spać, bo mnie to wykończyło
Temat: W Hotelu i w Tokio xD
Chciałabym przedstawic moje dzieło <lol2>
Napisałam je prawie dwa lata temu, to może byc trochę przeterminowane, ale kij z tym ^^'
Pewnego dnia niemiłosiernie nudziło mi się na matematyce i tym sposobem powstał mój poemat o TH (wtedy ich uwielbiałam).
Ekhm...
Mam zaszczyt przedstawic:
W HOTELU I W TOKIO
Tom gra na gitarze,
Bill zaraz się rozmaże.
Zmoczył się na teledysku,
Leci mu tusz po pysku,
Krzyczy głośno "schrei",
Niedługo przyjdzie maj.
Gustav bębni na perkusji,
A rano jada na śniadanie musli.
Bill nadal śpiewa
I dobrze się miewa.
Georg majtek nie nosi
I na wymioty mu się zanosi.
Choc Bill ma nową fryzurę,
Fanki nadal stoją za nim murem.
Tokio Hotel ruszają w trasę
I cały czas jedzą kiełbasę.
Blog27 z nimi koncertują,
A że tak fałszują, to je wygwizdują.
Tom na gitarze tak brzdęka,
Że aż go boli ręka.
Fanek się lęka,
Lecz Bill przed nimi klęka.
Georg gra na basie,
Piszą o nich w prasie.
Billowi ptak narobił na głowę,
Tomowi odebrało ze śmiechu mowę.
Stoją razem z pijawkami w wodzie
I nie poddają się zmiennej modzie.
Przyjadą może niedługo do Polski
I zmienią kolor samochodu na morski.
Złotą płytę dostali,
Ale Bill się tym nie chwali.
Tom gra dalej na gitarze,
Ale Bill już się nie maże.
Przeszedł mutację,
Stworzyli nową generację.
Bill sam się maluję
I gumę też czasami pewnie żuje.
Mniej niż 50 kilo waży
I żeby zostac czarownicą marzy.
Tom chciał zostac kowbojem,
Ale teraz męczy się nad kolejnym przebojem.
Gustav Metallici słucha,
A bębni tak, że nie siada mucha.
Z kranu na strychu woda się wylewa,
Czy tam za oknem nie leci przypadkiem mewa?
Zrobili sobie wakacje na Malediwach,
A nie w knajpie przy kilku piwach.
Lubią filmy z Olsenkami,
Mogliby je oglądac godzinami.
Tom jednak woli robic graffiti,
Niż oglądac w telewizji "E.T."
Gdy Bill mówi, to grzywa mu się trzęsie,
Żeby tylko nie wylądowała w jego mięsie!
Tom rozwalił samochód na drzewie,
Pewnie był zajęty myślami o mewie.
Bill zaś boi się pająków i robali
I to już od czasu, kiedy byli z Tomem mali.
Rzyga wtedy, gdy zje brokuły,
Nie zaciągną go do tego nawet muły.
Lubi shaki waniliowe,
Często spożywa tak owe.
Po tym, jak powydziera się na scenie,
Przysłuchuje się w samotności Nenie.
Wpatruje się w ekran po całych dniach
I chodzi często w podartych spodniach.
Razem z ekipą spotkali dużą rybę, lina,
Kiedy kręcili teledysk nad jeziorem koło Berlina
Skończyłam
Co prawda, to nie jest całośc, ale nie mogę znaleśc końcówki -.-
Temat: Ekskluzywny wywiad Tokio Hotel dla www.tokiohotel.de!
Co szczególnego jest w tym albumie?
Bill: Wyprodukowanie tego albumu, było dla nas jak podróż w czasie – są na nim piosenki, które napisaliśmy wiele lat temu.
Georg: Ta, szczególnie nad starymi piosenkami już dawno nie „pracowaliśmy” i gdy siedzieliśmy w studio, na myśl przychodziło nam wiele pięknych wspomnień – jak na przykład nagrywaliśmy „Durch den Monsun”, jej brzmienie pozostało niezmienione. I to niesamowite lato w 2005 roku, z pierwszym singlem i pierwszymi prawdziwymi fanami przed sceną, również nasuwa się na myśl!
Gustav: Podczas, gdy nagrywaliśmy album, spędziliśmy wiele godzin rozmawiając i opowiadając sobie stare historie. Jak na przykład, że Tom nie miał trzech gitar, a my ciągle musieliśmy pożyczać sprzęt od innych, po to by wydobyć odpowiednie brzmienie…Albo jak na przykład lataliśmy do kiosku, bo po raz pierwszy widnieliśmy na okładce jakiejś gazety!
Więc, album znaczy dla Was wiele?
Tom: Jasne, i na pewno dzięki temu zbliżyło to jeszcze bardziej cały zespół.
Bill: Muszę przyznać, że dopiero teraz przypominamy wiele chwil jak na przykład pierwszy dzień nagrań w studio, czy długie nieprzespane noce spędzone na pisaniu piosenek.
Tom: Tak! Bill jest ciągle taki sentymentalny…Nie, ale tak na serio, takie rzeczy to nie moja działka, ale jeśli nagle po czterech latach piszesz na nowo i nagrywasz, przypomina mi się wiele emocjonujących momentów, to, co poprzez te piosenki chcemy przekazać jest wiele, gdyż są to nasze piosenki, w których zawarte są nasze uczucia i to, co przeżyliśmy.
Dlaczego Tokio Hotel postanowili w ogóle nagrać anglojęzyczny album?
Tom: W między czasie zyskaliśmy wielu fanów, którzy nie mówią po niemiecku. Jest dla nas ważne to, by nasi Fani zrozumieli treść piosenki i to by mogli się z naszymi piosenkami identyfikować, także również zrozumieli jej przesłanie. Nie wszyscy fani mówią po niemiecku i dlatego postanowiliśmy, nagrać nasze piosenki po angielsku!
Jak wpadliście na nazwę albumu?
Bill: Płyta nosi tytuł „Room 483” tylko w Niemczech! Za granicą nazwaliśmy ją „Scream”, ponieważ jest to nasz pierwszy album na tym terenie, a pierwotnie był to „Schrei! W naszej ojczyźnie jesteśmy już o krok do przodu, dlatego pasowało nam bardziej nazwanie jej „Room 483”. Jednak oprócz tego wszystko jest takie same: te same piosenki, ta sama praca!
Czego mogą spodziewać się fani po albumie?
Bill: Spędziliśmy sporo czasu grając na żywo, zagraliśmy właśnie drugą trasę. Tam, widzieliśmy każdego wieczoru, jak ludzie przed sceną reagowali na różne piosenki. Wybraliśmy takie numery, które wyjątkowo dobrze ze sobą współgrają i nieźle razem brzmią. Także również zadaliśmy sobie sporo trudu by wybrać piosenki z dwóch albumów, by stworzyć coś zupełnie nowego.
Tom: Wszystko musi ze sobą współgrać, piosenki muszą stworzyć nowy wspólny obraz. Nie chcieliśmy z tego zrobić jakieś składanki „The Best Of…”, ale stworzyć jeden album, który poruszy fanów.
Georg: W całej Europie album będzie nosił nazwę „Scream”, dla Niemiec przypadła nazwa „Room 483”.
Czy teraz będziecie produkować tylko anglojęzyczne albumy?
Tom: Nie, wciąż będziemy pisać piosenki po niemiecku, potem nagrywać i oczywiście po niemiecku będziemy grać nasze koncerty. Dla naszych fanów, którzy po prostu nie znają niemieckiego, będziemy nagrywać piosenki po angielsku.
Powiedzcie jeszcze na koniec, jak wyglądała wasza praca w studio?
Tom: Wraz z naszymi producentami, napisaliśmy angielski tekst do wybranych piosenek, potem wszystko nagraliśmy na nowo.
Bill: Muszę przyznać, że było to zupełnie nowe doświadczenie, tłumaczyć nasze piosenki i opowiedzieć o naszych uczuciach i przemyśleniach w innym języku – nauczyliśmy się przy tym wiele…
Gustav: Tak, wiele angielskiego (wszyscy śmieją…)
Bill: Tak właśnie ze „Schrei” i „Zimmer 483” powstał album „Room 483”!
Temat: różne wywiady które nie wiadomo gdzie wsadzić
Tom ile gitar pakujesz zwykle, gdy wybieracie się w trasę?
TOM: Jakoś około 14 sztuk.
Każda z nich odgrywa ważną rolę przy innej piosence.
I tylko dwie z nich są na zapas!
Tak w razie czego!
GUSTAV: Co za brednie!
Tom ma je tylko przy sobie po to,
żeby nie musiał nosić swoich bagaży! (śmiech)
Jakie wydarzenia podczas trasy były dla was najfajniejsze?
BILL: Według mnie najfajniejsze było to,
że podczas gdy graliśmy „Schrei” mogłem wybrać jedną dziewczynę
i razem z nią zaśpiewać końcówkę tej piosenki.
Szum i łzy niektórych dziewczyn, były takie słodkie.
TOM: Dla mnie super było to,
że mogliśmy na żywo zaprezentować nasze nowe kawałki
„Thema Nr.1” i „Frei im freien Fall”
I że zostały one świetnie przyjęte przez naszych fanów.
W Internecie wiele mówi się o Toli i Alicji z Blog 27,
czy możecie coś powiedzieć w tej sprawie?
BILL: Tak, jasne.
Wiele fanów wyolbrzymia niektóre rzeczy tylko dlatego,
że ta dwójka jest razem z nami w trasie,
i że czasem widzimy się za kulisami.
To całe zamieszanie jest naprawdę niepotrzebne.
Alicja i Tola to bardzo miłe dziewczyny, ale nic więcej.
W czasie trasy widzieliśmy się tylko przelotem parę razy!
Tak, ale mają w zespole jeszcze dwie tancerki…
TOM: (śmieje się)
Tak, one są bardzo słodkie,
ale między nimi też nic się nie dzieje.
Widzieliśmy się parę rasy za kulisami przed koncertem
i zamieniliśmy dosłownie parę zdań.
Tylko tyle!
Tutaj za kulisami nie macie zbyt wiele luksusów…
GEORG: Przyzwyczailiśmy się do tego,
zawsze mamy małą garderobę, ale pozatym to niewiele.
Jedynym luksusem może być stół do tenisa stołowego i piłkarzyki.
TOM: Również jeśli chodzi o jedzenie,
nie mamy zbyt wielkich wymagań.
Jedynymi niezbędnymi rzeczami są Red Bull, makaron i hamburgery.
Ale nasza kucharka Jutta jest najlepsza i gotuje świetnie.
Jak blisko was mogą podejść wasi fani?
TOM: Cały hałas o Tokio Hotel jest straszny!
Nie chcemy jeszcze bardziej pogłębiać tej histerii,
dlatego w ostatnim czasie dystansujemy się do tego wszystkiego. Kiedy fani stoją przed hotelem to oczywiście zatrzymujemy się i rozdajemy autografy.
Kontakt z fanami jest dla nas naprawdę bardzo ważny –
zawsze dodaje nam to powera.
Czy zapraszaliście kiedyś jakieś dziewczyny po koncercie do swoich pokoi hotelowych?
GEORG: Nie to nie w naszym stylu!
Nie jesteśmy tacy łatwi do wzięcia (śmieje się).
Jak do tej pory nie mieliśmy żadnych przygód z fankami.
Jak dalej potoczą się losy Tokio Hotel po trasie koncertowej?
GUSTAV: W kwietniu robimy sobie dwutygodniowy urlop i relaksujemy się.
Potem przenosimy się do studia nagrań,
aby nagrać nowy album,
który powinien się ukazać w październiku.
TOM: W lecie będziemy grać na Open-Air-Festivals.
Jak na razie te daty są pewne: 27 i 28 maja w Bonn,
4 czerwca w Lichtenstein,
6 lipca w Gelsenkirchen, 7 lipca w Herford,
16 lipca w Aurich i 23 lipca w Soltau.
Naszym marzeniem jest występ na
Rock im Park przed 50.000 publicznością
(koncert ten ma miejsce w Londynie).
To byłoby super!
niestety nie wiem z jakiej gazety ten wywiad pochodzi...
Temat: Dla Bravo o trasie Zimmer483
Tokio Hotel znowu ida w trase 2007. Exkluzywnie chłopcy zdradzają nam pierwsze szczegóły!
Nareszcie!Znowu zaczną sie krzyki! 16 marca 2007 Tokio Hotel startują w ogromna trase "483". W 14 miastach niemiecki Super-Band zarockują na live. Dla Bravo, zdradza piosenkarz Bill[17], gitarzysta Tom [17], perkusista Gustav [18] i basista Georg[19] exkluzywne szczegóły trasy koncertowej!
Bravo: Terminy koncertów sa już znane- czy wyczuwacie też już jakies poddenerwowanie?
Tom: Tak i to jak! Tym razem to będą naprawde ogromne hale. To jest na serio wypasione!
Bill: Naturalnie mamy nadzieje, że wszyscy nasi fani przybędą i że trasa będzie kapitalna!
Bravo: Jeśli wszystkie bilety zostana wyprzedane, to ile wtedy osób bedzie na takim Show?
Bill: Razem 250.000 tysięcy fanów pasowało by we wszystkich halach. Ale wyobrażenie dla samego siebie jest szaleństwem!
Tom: To jest strasznie dziwne uczucie wiedziec, że tak wielu ludzi zjawiają sie tam tylko dla nas!
Bravo: Co nowego będziecie mieli na trasie "483"??
Bill: Tym razem bedziemy mieli jeszcze większą produkcje. Chcieliśmy tez na trasie "Schrei" zrealizowac cos jeszcze. Ale tym razem nasza załoga bedzie ogromna- aż 40 ludzi. Mamy pięć tirów, w których bedzie transportowany cały sprzęt, i wyruszamy aż czterema Tour-busami.Przejedziemy ok. 10.000 kilometrów- poprostu nieprawdopodobne!
Bravo: Czyli wy także zabieracie sie busami??
Bill:Taaaak! Dostaniemy dodatkowe piętro. To bedzie specjalnie dla nas zbudowane. Będą tam umieszczone normalne łóżka Oprócz tego konsole,telewizor i mała kuchnia. Było by cool gdybysmy jeszcze dostali jakiś prysznic, ale niestety to rzadkosc.
Tom:Toaleta tez jest bardzo ważna. Ale w busach nie funkcjonują do końca zadobrze. To jest naprawde scheisse. Zatem krótko przed koncertem ide szybko do kibla <smieje sie!>
Bravo: Tylko wy w czwórke jedziecie tym busem?
Tom: Tak, dokładnie. Ale mamy jeszcze dwa dodatkowe łóźka, jeśli pewien kumpel bedzie chciał jechać z nami.
Bravo: Na co możemy czekać na scenie?
Bill: Tak mniej wiecej będzimy półtora godziny na scenie. A po piosenkach są jeszcze bisy!
Tom:W każdym wypadku zagramy wszystkie piosenki z nowego albumu "483".Oczywiście tez będzie jakas piosenka ze starego albumu. Ale jeszcze nie wiemy która.
Bravo: Będą jakieś efekty?
Tom: Tak dokladnie do końca jeszcze nie wiemy. Własnie jesteśmy w trakcie przygotowań. Juz rozmawialismy z naszym projektantem od scen, mamy jeszcze wiele prób przed sobą. Ale chcemy w każdym razie powymyślać wiele fajnych rzeczy. Czyli mozecie być już ciekawi!
Bravo: Czy w 2007 zagracie więcej koncertów?
Bill: Gwarantujemy, ze w lato znowu bedzie wiele Open-Air-Koncerts. Ale teraz koncentrujemy się na trasie w halach!
Bravo: Dużo niemieckich fanów jest rozczarowanych. Mówią, że bedziecie grali dla nich tylko w ciągu tygodnia?
Tom:Zawsze się cieszyłem kiedy przez tydzień były jakieś koncerty w Magdeburgu. To był dobry powód, aby powiedziec rodzicom, ze na drugi dzień można bedzie pójść do szkoły ewentualnie dwie godziny później.Naturalnie przez weekend jest lepiej, ale organizatorzy nie mogli tego inaczej obsadzić.
Bill: Cała załoga,która jest z nami w drodze, potrzebuje potrójnego czasu niz my. Wtedyte firmy tego nie ustalają. Gramy także przez cały tydzień i przez weekendy, zawsze dwa dni koncerty i dzień przerwy. Ale moge zrozumiec fanów. Często nie jest tak, jak ma byc z przyjazdami!
ekhmm. co chciałam podkreślić?
● Na scenią będą 1,5h zagrają wszystkie ze Zimmer 483 i kilka ze Schrei! super xD
● Jak będą grali jakieś Open-Air`y to może znów zawitają do Polski!
Strona 1 z 2 • Znaleziono 54 rezultatów • 1, 2